REKLAMA
REKLAMA

Emery to zarządzający z najwyższego poziomu

MARCA analizuje Sevillę
REKLAMA
REKLAMA

Autorem poniższej analizy jest Enrique Ortego z dziennika MARCA.

Unai Emery to mistrz zarządzania. To coś wrodzonego w profesji trenerskiej, ale on od długiego czasu zarządza drużyna z wielkim taktem i osiąga przy tym znaczące wyniki. Jego Sevilla to kameleon. Ma tysiąc różnych osiągnięć statystycznych i jest zobrazowaniem maksymalnej rywalizacji przekształconej w futbol drużynowy.

Sevilla, która przyjeżdża na Bernabéu jeszcze bez wygranej w lidze na wyjeździe, może pochwalić się wieloma podstawowymi jedenastkami i żadną, która jest tą pierwszą. Potrafi zaprezentować trzy różne style gry i na każdy mecz wybiera inny, a czasami nawet wymienia je w trakcie spotkań.

Może grać kombinacyjnie z wyprowadzeniem piłki od środka przez Ramiego i dwóch środkowych pomocników. Wtedy grę rozciągają boczni obrońcy. Banega to kluczowy zawodnik w tym wariancie. Kiedy przeciwnik na niego naciska i nie pozwala wykonywać swoich obowiązków w rozegraniu, Argentyńczyk potrafi grać bezpośrednio, szukając od razu Iborry czy Gameiro. Jeśli to rywal chce dominować, Andaluzyjczycy nie mają problemu z zostaniem na swojej połowie, ustawieniem dwóch linii na 25-30 metrach i szukaniem kontr.

Cała kadra jest użyteczna, potwierdzają to statystyki
W tej Sevilli braki wynikające z kontuzji są ważne, ale nie dramatyczne. Poza Banegą, który nie ma rywala na takim samym poziomie – może dotyczy to teraz także Gameiro – reszta pozycji nie ma absolutnego właściciela. Potwierdzają to liczby. Emery użył już trzech bramkarzy. Na prawej obronie grywają Mariano i Coke. W środku w lidze zagrało już siedem różnych par. A na lewej obronie odnośnikiem jest raczej Trémoulinas, ale wystąpiło już tam trzech zawodników.

Na prawym boku w drugiej linii grało czterech piłkarzy, na lewym skrzydle nawet siedmiu, w środkowej części kolejnych tylu. Krohn-Dehli występował już w każdej strefie. Na pozycję napastnika Emery ma trzech kandydatów, pierwsza opcja to wspomniany Gameiro.

Taktycznie dominuje system 4-2-3-1, w niektórych meczach stawiano na 4-4-2. Stałe fragmenty to dosłownie laboratorium. Wybloki oparte są na zagraniach z koszykówki i piłki ręcznej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA