REKLAMA
REKLAMA

Coleman: To była wspólna decyzja

Selekcjoner o braku powołania dla Bale'a
REKLAMA
REKLAMA

Chris Coleman, po ogłoszeniu kadry Walii na mecze z Irlandią Północną i Ukrainą odniósł się do nieobecności Garetha Bale'a. Trener pochwalił współpracę z Realem Madryt.

– To była wspólna decyzja. Real Madryt zachowywał się wobec nas pierwszorzędnie przez cały czas. Oni otwarcie przyznają, że Gareth jest całkowicie zaangażowany także w naszą ekipę. Nigdy nie stawiali nam przeszkód, więc my też musimy popatrzeć na ostatnie miesiące, które były dla niego trudne pod względem fizycznym. Musimy również pamiętać o najważniejszej sprawie, jaką jest letni turniej.

– Obie strony uważają, że to poprawna decyzja, żeby Gareth został tam, gdzie jest, odpowiednio pracował i odbywał regenerację. To pomoże mu od tego momentu do końca sezonu. To pasuje obu stronom, poza tym oszczędzamy mu też podróże.

– Pracujemy tak blisko z Realem Madryt, jak robimy to z każdym klubem. Musimy dbać o naszych graczy, bo inaczej ponosisz konsekwencje. Co do Garetha, nigdy nie dyskutowaliśmy z wolą zawodnika i zawsze dobrze współpracowało nam się z Realem, jak z każdym. Jeździliśmy do Madrytu, mamy z nimi doskonałe stosunki.

– Decyzja ma przede wszystkim związek z ostatnią kontuzją. Chodzi głównie o to. Zbliżające się narodziny drugiego dziecka i bycie przy żonie są zawsze najważniejsze, ale między nami rozmawialiśmy więcej o jego formie niż sytuacji osobistej. On wie, że potrzebujemy go, kiedy tylko może do nas przyjechać, a on jest tutaj, gdy tylko może. Tym razem jest inaczej.

– Odkąd gra w Realu, dla kadry zdobył siedem goli w dziesięciu meczach, był kluczowy. Świetnie znosi każdą krytykę. Ludzie, którzy kwestionują zaangażowanie Garetha i jego wkład w naszą ekipę, nie znają go tak jak my.

– Nie da się zastąpić Ramseya i Garetha, ale nie można powiedzieć, że nie mam innych graczy. Ich nieobecności pozwalają nam na obejrzenie jednego czy dwóch innych chłopaków, co uznaję za coś pozytywnego, a nie negatywnego.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA