REKLAMA
REKLAMA

Morata pożądany przez madridismo

Kibice Królewskich chcą powrotu wychowanka
REKLAMA
REKLAMA

Występ Álvaro Moraty przeciwko Bayernowi Monachium w 1/8 finału Ligi Mistrzów sprawił, że wielu madridistas znów zaczęło zadawać sobie pytanie: „Dlaczego nie jest z nami?”. Według ankiety przeprowadzonej na stronie internetowej Asa dwóch na trzech kibiców chciałoby powrotu wychowanka na Santiago Bernabéu.

Juventus zapłacił za niego Królewskim 20 milionów euro (plus VAT). W Realu Madryt jedynym nominalnym środkowym napastnikiem został Karim Benzema. Według informacji Football Leaks klub z Concha Espina 1 może odkupić Moratę między 1 a 15 lipca 2016 roku lub między 1 a 15 lipca 2017 roku. Kwota transferu jest zależna od liczby jego występów. Jeśli Morata zagra mniej niż 25 procent oficjalnych meczów w sezonie poprzedzającym transfer, to jego cena wynosić będzie 20 milionów euro. Jeśli zagra pomiędzy 25 a 50 procent – 25 milionów, a powyżej 50 procent – 30 milionów. Zastrzega się jednak, że Morata wystąpił w meczu, jeśli zagrał w nim co najmniej 45 minut. Obecnie Hiszpan rozegrał 52,5 procent spotkań (21 na 40).

Álvaro jest pewnym członkiem kadry Vicente del Bosque. Dziś dostanie od selekcjonera kolejne powołanie. W reprezentacji utrzymuje progres, który potwierdził na wygranych przez Hiszpanów mistrzostwach Europy do lat 21. Wtedy otrzymał Złoty But. Od debiutu z Białorusią (15 listopada 2014 roku) Morarta tylko raz nie otrzymał powołania (na mecze ze Słowacją i Macedonią we wrześniu ubiegłego roku). W tym sezonie nie jest jednak aż tak istotny w klubie. Pod względem liczby rozegranych minut jest na dwunastym miejscu w klubie (1661). Zdobył zaledwie sześć bramek. Pod tym względem lepiej wypadają od niego Paulo Dybala (2483 minut, 15 bramek) i Mario Mandžukić (1715 minut, 8 bramek).

W oddzielnym artykule AS przedstawia interesującą statystykę z dwumeczu z Bayernem. Morata rozegrał przeciwko Barwarczykom 87 minut, podczas których bilans był korzystny dla jego ekipy – 3:0. Podczas 123 minut, kiedy zabrakło go na boisku, Juventus strzelił jednego gola, a Gianluigi Buffon wyciągał piłkę z siatki aż sześć razy. Tomás Roncero, dziennikarz madryckiej gazety, podsumowuje tekst pytaniem w kierunku Massimiliano Allegriego: „Dlaczego go zdjąleś?”. W rewanżu napastnik Juventusu opuścił murawę na Allianz Arena przy wyniku 2:0 dla Starej Damy. Po jego zejściu Bayern zdołał doprowadzić do dogrywki i zdobyć w niej kolejne dwie bramki, które dały mu przepustkę do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA