Kolejne problemy wokół Karima Benezmy. Wciąż nie zakończyła się sprawa z sekstaśmą Mathieu Valbueny, a francuski dziennik Libération podaje, że napastnik Realu Madryt jest zamieszany w śledztwo w sprawie prania brudnych pieniędzy i handlu narkotykami.
Liberation opublikował okładkę z dzisiejszego wydania, gdzie informuje, że śledztwo dotyczące handlu narkotykami, które rozpoczęło się we wrześniu 2015 roku, doprowadziło aż do Benzemy i osób z jego otoczenia. „Karim postąpił bardzo źle. Został oszukany i w tej sprawie stracił wiele pieniędzy”, opowiada francuskiemu dziennikowi krewny piłkarza. Przesłuchania prowadzone w trakcie śledztwa doprowadziły do reprezentanta Francji. Teraz śledczy skupiają swoją uwagę wokół firmy BH Events utworzonej w 2014 roku. Jednym z jej głównych udziałowców jest Benzema.
Według Libération sędzia prowadząca sprawę, Van Ruymbeke, wyklucza bezpośredni udział Karima w przestępstwie. Piłkarz ma zeznawać w charakterze świadka, jednak podczas przesłuchań handlarzy narkotyków przez Służbę Celną wielokrotnie padało nazwisko Benzemy i osób z jego otoczenia.
Wszelkie nowe informacje postaramy się przedstawić niezwłocznie po ukazaniu się pełnego artykułu w Libération.
Benzema zamieszany w pranie pieniędzy i handel narkotykami?
Informacje dziennika Liberation
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się