REKLAMA
REKLAMA

Ramis: Rywale przewyższali nas zaangażowaniem

Konferencja prasowa trenera Castilli
REKLAMA
REKLAMA

Luis Miguel Ramis wziął udział w konferencji prasowej po przegranym 0:4 meczu z Socuéllamos. Hiszpan otwarcie przyznał, że rywale byli dzisiaj lepsi. Powodów porażki upatrywał w zbyt małej intensywności gry jego podopiecznych od samego początku spotkania.

– Jedna z drużyn na boisku grała z większą intensywnością niż druga, a to przekłada się na sytuacje strzeleckie, dominację i gole. Nie potrafiliśmy na to odpowiedzieć. Kiedy rozpoczynasz mecz, oddając inicjatywę rywalowi w tylu aspektach gry, to się kończy później w taki sposób.

– Spodziewałem się tak intensywnego meczu ze strony Socuéllamos. W ogóle mnie to nie zaskoczyło. Całą tą energię, impet, chęć do gry od pierwszej minuty można zwalczyć jedynie walką z charakterem, bardzo naciskając na przeciwnika. W tym aspekcie wygrali z nami. Trzeba rozpoczynać mecz intensywniej, uważniej, żywiej, energiczniej, żeby rywal nie mógł złapać wiatru w żagle. Tak się jednak nie stało i oni ten wiatr złapali. Przewyższali nas zaangażowaniem, przede wszystkim w defensywie.

– Musimy spróbować odnieść zwycięstwo, ale nie byle jakie. Ta drużyna ma ogromne możliwości i zdoła odpowiednio zareagować. Piłkarze wiedzą, co trzeba zrobić, żeby wyjść z takiej sytuacji. Już skupiamy się na przygotowaniach do sobotniego meczu.

– Zespół musi potrafić odczytać, czego wymaga dany moment spotkania. To ma wiele wspólnego z dojrzałością i doświadczeniem zawodników, a moi zawodnicy dopiero się tego uczą. Wszystko jest częścią futbolu. Czasami trzeba się nacierpieć, żeby nie myśleć, że wszystko przyjdzie łatwo.

– Celem jest zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli. Gramy w bardzo wyrównanej lidze, w której wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy przygotowani i chcę, żeby takie sytuacje jak dzisiaj nie budziły wątpliwości. Są rzeczy w naszej grze na wyjazdach, które musimy poprawić, żeby stać się lepszą drużyną.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA