Casemiro udzielił wywiadu stacji COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Brazylijczyka.
– Czy liga daje jeszcze motywację? Motywuje mnie każdy mecz w Realu Madryt i kiedy wchodzę na boisko, chcę zawsze grać na maksa.
– Real jest lepszy z Casemiro czy bez niego? [śmiech] Trudne pytanie. Ja chcę grać zawsze. Na ławce nie jestem szczęśliwy. Kiedy wracałem z Porto, robiłem to, żeby od razu grać. Szanuję trenera, ale chcę grać zawsze. Do Porto odszedłem, bo nie dostawałem wielu minut u Ancelottiego. Kiedy wróciłem, zrobiłem to głównymi drzwiami i byłem przygotowany do gry. Real Madryt wie, że jestem gotowy do gry. Każdy kolega wie, że może na mnie liczyć. Casemiro jest gotowy do gry w każdym meczu na maksa.
– Okazje Romy? Trzeba docenić ich zespół. Roma świetnie gra w piłkę. Mają doskonałych zawodników. Jednak udało nam się awansować i jesteśmy w ćwierćfinale. Walczymy o finał, ale wiemy, że ciągle do niego daleko. To trudna sprawa, ale wierzymy w to i pracujemy w to. Barcelona czy Wolfsburg? Nie ma znaczenia, wiemy, że te obie ekipy są trudnymi rywalami.
– Selekcjoner Dunga na stadionie? Tak, słyszałem o tym. Byłem już z kadrą na poprzednim Copa América i trener wie, że może na mnie liczyć. On wie, co mogę mu dawać. Ja pozostaję spokojny i skupiam się na pracy tutaj. Jeśli będę grać w największym klubie na świecie, to będę jeździć na kadrę. Brazylia ma wielu świetnych graczy, ale jeśli ty grasz w Realu, to naturalnie jesteś powoływany.
– Zmienianie pieluch? Chociaż Sara urodziła się dwa dni temu, to już jestem w tym mistrzem. Jestem bardzo szczęśliwy, właśnie jadę do szpitala.
Casemiro: Na ławce nie jestem szczęśliwy
Wypowiedzi dla radia COPE
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się