Za niecałe dwa tygodnie Królewskich czeka bardzo ważny mecz w Rzymie. I tak się składa, że w dwóch ostatnich meczach na Stadio Olimpico najlepiej prezentował się... Guti. Ktożby inny. Jak pisze As Guti to prawdziwy talizman jeśli chodzi o mecze w Rzymie. W obu meczach był podstawowym zawodnikiem i w obu był decydującym zawodnikiem. Pierwszy mecz z 11 września 2001 skończył się wynikiem 2:1 dla Realu. Pierwsza bramka padła po świetnej akcji Gutiego z Figo wykończonej przez tego drugiego. Druga potyczka miała miejsce 17 września 2002 i skończyła się pogromem Rzymian 3:0. Dwa trafienia zaliczył Guti po indywidualnych akcjach.
Wychowanek i przed następnym meczem z AS Romą jest bardzo zmotywowany. Jak mówi: - Zostawimy na Olimpico nasze dusze. Jesteśmy świadomi swoich umiejętności i jestem przekonany, że uda nam się awansować do 1/8. To szczęśliwe boisko dla nas. W ostatnich latach osiągaliśmy tam dobre rezultaty. To wspaniałe boisko i fantastyczne miasto. W mojej pamięci ważniejsze miejsce zajmuje mecz zakończony wynikiem 0:3. Dwóch tak ważnych goli nie strzela się na co dzień. Nie grałem tam jeszcze w takich okolicznościach. Ale to stwarza mecz jeszcze bardziej emocjonującym. Zagramy tam z ogromną chęcią zwycięstwa - zakończył Guti.
Guti pewny zwycięstwa w Rzymie
Wychowanek Królewskich, który zawsze prezentował się znakomicie na Stadio Olimpico, wierzy w awans do 1/8 LM
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się