Nie ma sposobu na wykrzesanie z Jamesa tego, co w nim najlepsze. Nie potrafił zrobić tego Rafa Benítez i nie udaje się to też Zidane'owi. Kolumbijczyk zadziwiał wszystkich swoją świetną grą w debiutanckim sezonie w Madrycie – tak skutecznością, jak i piękną grą. W drugim roku w barwach Królewskich widzimy jednak zupełnie innego piłkarza.
Zaczęło się dobrze, bo od dwóch bramek w drugiej kolejce z Betisem. Potem jednak Kolumbijczyk odniósł kontuzję w meczu reprezentacji. James wypadł z rytmu meczowego i nie potrafił już się odbudować. Nie pomagały mu też złe relacje z Benítezem. W ostatnim meczu Hiszpana na ławce trenerskiej z Valencią James nie wybiegł nawet na boisko.
Potwierdzeniem słabego sezonu gwiazdy Królewskich jest fakt, że dotychczas zagrał jedynie 4 pełne mecze w lidze (z 21, w których wystąpił). Widzieliśmy go przez 90 minut tylko we wspomnianym spotkaniu z Betisem, a także w meczach z Getafe, Villarrealem i Espanyolem. Ta tendencja nie odwróciła się za kadencji Zidane'a. Francuz próbował pomóc Jamesowi w powrocie do formy, jednak w jego grze nadal nie widać blasku z poprzedniego sezonu. Zizou zostawiał go na ławce w trzech spotkaniach (z Deportivo, Sportingiem i Málagą), jednak zawsze bronił go w rozmowach z dziennikarzami.
Działacze Realu Madryt uważnie przyglądają się postawie Kolumbijczyka. Doskonale znają jego talent, jednak wymagają, by wrócił na wysoki poziom. MARCA pisze, że James, tak jak Isco, zostaną sprzedani w letnim okienku, jeżeli do końca sezonu nie poprawią swojej dyspozycji.
Obecny sezon Jamesa jest także dużo gorszy od poprzedniego pod względem skuteczności. Poprzednie rozgrywki skończył z 17 bramkami na koncie. Teraz ma ich jedynie 5. W meczu z Levante w jego grze było widać przebłyski geniuszu, jednak swoich dobrych zagrań nie kończy tak skutecznie, jak w ubiegłym sezonie.
Dużo gorszy drugi sezon Jamesa
Kolumbijczyk zagrał dotychczas tylko 4 pełne mecze
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się