Pepe tuż po ostatnim gwizdku w spotkaniu z Levante udzielił krótkiego wywiadu dla telewizji Movistar +.
– To spotkanie kosztowało nas wiele wysiłku. Drużyna ciężko pracowała, począwszy od Keylora, na Mayoralu kończąc. Zrobiliśmy to, czego wymagają od nas kibice.
– Wycieńczenie? Lucas atakował i bronił przez całe spotkanie, natomiast Casemiro nie grał od dłuższego czasu. To normalne.
– Po poprzedniej kontuzji wracałem do gry, wciąż odczuwając dolegliwości. Trener powiedział mi, żebym odpoczął tyle, ile będzie trzeba, bym mógł być w pełni dyspozycji w końcowych fazach sezonu.
– Kibice wymagają od nas, byśmy dawali z siebie wszystko. Tak naprawdę do niektórych spotkań podchodziliśmy zbyt wyluzowani. Dziś drużyna pokazała charakter w bardzo trudnym meczu. Do Walencji przyjechaliśmy, znajdując się pod dużą presją, jednak osiągnęliśmy korzystny rezultat.
– Słowa Cristiano? To przeszłość. Jesteśmy zjednoczeni, pchamy ten sam wózek. Musimy pracować i być świadomi tego, koszulki jakiego klubu mamy na sobie. Real Madryt ma wielu fanów na całym świecie, którzy cierpią, gdy przegrywamy.
Pepe: Do niektórych spotkań podchodziliśmy zbyt wyluzowani
Stoper po meczu w Walencji
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się