REKLAMA
REKLAMA

Beenhakker: Nie rozumiem tego, że Real Madryt nie ma dyrekcji sportowej

Holender komentuje obecną sytuację w klubie
REKLAMA
REKLAMA

Leo Beenhakker, były trener Realu Madryt, udzielił wywiadu dla Catalunya Radio. Powiedział w nim, że w obecnej strukturze organizacyjnej Królewskich brakuje dyrekcji sportowej, która odpowiadałaby za wyszukiwanie zawodników. Ponadto zalecił klubowi zachowanie spokoju i cierpliwe budowanie zespołu.

Dyrekcja sportowa:
– Nie rozumiem tego, że Real Madryt nie ma dyrekcji sportowej, ponieważ to jest podstawa – praca z ludźmi, którzy szukają zawodników i są bardzo blisko sztabu trenerskiego. Nie chodzi tylko o sprowadzanie zawodników do pierwszej drużyny, ale także do szkółki.

Jedno mistrzostwo w ciągu ośmiu lat:
– To nie ma nic wspólnego z wielkością Realu Madryt. Ciągle czegoś szukają, nie wiem dlaczego, ponieważ nie znam szczegółów. Teraz jest pora, żeby zachować spokój i wiarygodność, aby mądrze zbudować wspaniałą drużynę.

34 mecze bez porażki Realu Madryt w latach 1988-89:
– Najważniejsze, oprócz obecności tak znakomitych zawodników jak Hugo Sánchez, Butragueńo, Míchel, Camacho, było posiadanie bardzo kompletnej drużyny. Wielką zaletą tamtego zespołu było to, że nie mieliśmy wahań formy. Graliśmy przez dwa czy trzy lata praktycznie w tym samym składzie, a to pomaga w stworzeniu silnej drużyny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA