REKLAMA
REKLAMA

Sport: Florentino myśli o Valverde

Posada Zidane'a uzależniona od zwycięstwa w Lidze Mistrzów
REKLAMA
REKLAMA

Porażka z Atlético Madryt może być punktem zwrotnym w krótkiej karierze trenerskiej Zinédine’a Zidane’a – informuje dziś kataloński dziennik Sport. Szkoleniowiec Realu Madryt widzi, że jego postać zaczyna być kwestionowana przez klubowych włodarzy. Ci z kolei zaczynają dostrzegać, że Zizou ma jeszcze zbyt małe doświadczenie, by sprostać wyzwaniu, które postawił przed nim w styczniu Florentino Pérez.

Mimo że przed derbami dyrektorzy Królewskich poinformowali Zidane’a, że będzie trenerem pierwszego zespołu w przyszłym sezonie, to sytuacja Francuza uległa gwałtownej zmianie w sobotni wieczór. Dziś nikt nie może mu zagwarantować, że będzie stał na czele Los Blancos od 30 czerwca. Wszystko będzie zależeć, jak zawsze, od wyników. Jako że La Liga jest już praktycznie przegrana, to Zidane gra o posadę w Lidze Mistrzów.

Sport pisze wprost – jeśli Real Madryt nie wygra Champions League, to pozostanie Zizou na ławce trenerskiej będzie poważnie zagrożone. I tu pojawia się postać Ernesto Valverde. Obecny szkoleniowiec Athleticu Bilbao już od dłuższego czasu stoi na czele listy ulubionych trenerów Florentino Péreza, jednak pewne sprawy i okoliczności nigdy nie pozwoliły, by 52-latek objął stery Królewskich. Valverde miał zająć miejsce Carlo Ancelottiego, jednak odrzucił ofertę Florentino i zdecydował się pozostać na kolejny rok na San Mamés. Teraz sytuacja się powtarza. Jeśli Zidane i jego podopieczni odpadną z Ligi Mistrzów, to Valverde zajmuje pole position w wyścigu o posadę trenera pierwszej drużyny.

Florentino Pérez docenia przede wszystkim sposób, w jaki Valverde zarządza szatnią, oraz umiejętności szkoleniowe, dzięki którym potrafi wycisnąć maksimum jakości z zawodników Athleticu. W każdym sezonie hiszpański trener zbiera punkty w prywatnej klasyfikacji Florentino. Od kiedy Valverde został trenerem Bilbao w 2013 roku, to Baskowie prezentują jasno określony styl gry, dzięki któremu zawsze są trudnym rywalem do pokonania w Primera División i Florentino dostrzegł to między innymi w starciach z Realem Madryt.

Kontrakt Valverde z Athletikiem wygasa 30 czerwca i Real ruszy po Estremadurczyka, jeśli Zidane nie wygra żadnego trofeum. Na Bernabéu mają dość ekperymentów. Następca Zizou musi mieć doświadczenie w lidze hiszpańskiej i osobowość.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA