David Beckham, pomocnik Realu Madryt, przeanalizował porażkę poniesioną przez Królewskich we wczorajszym spotkaniu z Barceloną i uważa, że trzeba kontynuować ciężki trening. – Ważne jest, abyśmy dalej pracowali i się doskonalili. Nie zgadzam się z poglądem, że znajdujemy się na końcu pewnego okresu, zawsze takie rzeczy są powtarzane, kiedy przegramy ważny mecz i jest równoznaczne z mówieniem o kryzysie. Jesteśmy drudzy w tabeli, z siedmioma punktami straty do lidera. We wtorek gramy ważne spotkanie i jeśli je wygramy wszyscy będziemy bardzo zadowoleni. – powiedział Beckham, który szczerze przyznał, że aktualnie nie może dojść do optymalnej formy po ponad miesięcznej pauzie. – Nie grałem przez sześć tygodni i nie mogę wrócić do dobrej formy. Zagrałem w trzech meczach, lecz muszę zagrać więcej minut, gdyż jest to jedyny sposób, aby dojść do odpowiedniej dyspozycji. W ostatnich spotkaniach nie grałem dobrze, lecz wszystko to jest konsekwencją braku gry spowodowanego przez kontuzję. Muszę nadal ciężko trenować, aby odzyskać jak najszybciej wszystkie moje siły.
Spice Boy uważa, że w tym roku, w odróżnieniu od poprzedniego, Realowi uda się zdobyć jakiś tytuł. – W Manchesterze również mieliśmy jeden rok bez zwycięstw i wiemy, że jest to trudne, ponieważ mówimy o wielkich ekipach. Jednakże Real Madryt nadal jest zdolny do zdobycia wszystkich tytułów, gdyż mamy klasowych piłkarzy o wystarczająco wielkich umiejętnościach, aby to zrobić. Prawdą jest, że musimy poprawić naszą grę, ale konieczne jest tylko, abyśmy mieli trochę więcej szczęścia – przyznał kapitan reprezentacji Anglii. Na temat najbliższego spotkania w Lidze Mistrzów z Bayerem Leverkusen, które będzie kluczowe, Beckham powiedział: - Nie musimy podkreślać znaczenia tego meczu. Wiemy jak ważne jest to spotkanie. Musimy je wygrać.
Beckham po Gran Derby
David Beckham tłumaczy swoją słabą dyspozycję niedawną przerwą w grze spowodowaną pęknięciem żeber.
REKLAMA
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się