REKLAMA
REKLAMA

Mierda mać! Barca - Real 3:0

W wielkich derbach Hiszpanii Real ponosi upokarzającą, a co gorza, zasłużoną porażkę 3:0
REKLAMA
REKLAMA

Kibice Realu z pewnością chcieliby jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszym wieczorze. W wielkich derbach Hiszpanii Real ponosi upokarzającą, a co gorza, zasłużoną porażkę 3:0.
Od początku spotkania to Barcelona dyktowała warunki, jednak jeszcze w pierwszych minutach nie zanosiło się na klęskę. Na dobre akcje Katalończyków, starał się odpowadać Figo rajdami prawym skrzydłem. Jednak z każdą minutą Barca osiągała większą przewagę. Zdecydowanie wygrała walkę w środku pola, a jej akcje były nie tylko szybkie, składne ale i miłe dla oka. Barcelona w tym sezonie gra zdecydowanie najładniejsza piłkę w Europie co niestety potwierdziła i w dzisiejszym meczu. Szczególną w tym załugę ma Ronaldinho który co chwilą czarował i zachwycał kibiców swoją bajeczną techniką. Z Brazylijczykiem nie był sobie w stanie poradzić ani Salgado ani tym bardziej fatalnie dysponowany Beckham. Morale Królewskich pogorszyły jeszcze bardziej okoliczności w jakich padł pierwszy gol dla blaugrany. W 29 minucie do piłki podawanej przez Ronaldinho najszybszy był Roberto Carlos, postanowił ją jednak zostawić Casillasowi, który zaskoczony tym nie zdążył interweniować. W kuriozalnym błędzie defensywy Blancos, odnalazł się Eto'o sprytnie przejmując piłkę i pakując ją do pustej bramki. Barca z każdą chwilą grała coraz pewniej, a jej akcje coraz bardziej obnażały braki Królewskich. Katalończycy praktycznie nie schodzili z połowy gości. Taka gra zaowocowała drugą bramką jeszcze przed przerwą. Kapitalną wymianę piłkę między bezradnymi obrońcami Realu pomiędzy Ronaldinho i Deco, świetnym mocnym strzałem kończy Van Bronckhorst.
Niestety sytuacja po przerwie nie uległa zmianie, motywacji Królewskim starczyło jedynie na kilka pierwszych minut w drugiej cześci meczu. Groźne strzały oddali Zidane, i wpuszczony na boisko w miejsce tragicznie spisującego się Beckhama, Owen. Było to jednak wszystko na co stać było Real w dzisiejszym meczu. A Barca nie zamierzała zwalniać tempa. W 75 minucie świetną akcję przeprowadza Eto'o wkręcając w ziemie Samuela i Gutiego, który przerywa zdesperowany akcję Kameruńczyka faulując go w polu karnym. Rzut karny. Do piłki podchodzi Ronaldinho i nie myli się. Trzy do zera. W końcowych minutach na bosiku pojawiają się jeszcze Celades i Solari, nie są jednak już zmienić losów, rozstrzygniętego już wcześniej meczu. Ostatni gwizdek sędziego gracze Realu przyjmują z wielką ulgą, mogą wreszcie zejść do szatni i starać sie jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszym występie.

Barcelona deklasuje Królewskich w dzisiejszym meczu. Barca od początku spotkania była zespołem lepszym, stworzyła mnóstwo sytuacji do zdobycia bramki, a do tego grała futbol piękny i widowiskowy. Szczególna w tym zasługa doskonale grającego Ronaldinho. Katalończycy grali piłkę szybką, agresywną i zdecydowaną. Królewscy natomiast od początku meczu wyglądali na zdezorientowanych i przestraszonych, nie byli w stanie skonstruować składnej akcji. Defensywa popełniała fatalne błędy i dawała ogrywać się Xaviemu, Deco i Ronaldinho. Beckham bał się nawet podjąć walkę, szybko tracił piłkę a w defensywie był całkiem nieprzydatny. Figo próbował szarpać, lecz większośc jego akcji kończyła się stratami. Zidanowi i Raulowi odskakiwała piłką, a Ronaldo i Owen byli całkiem niewidoczni. Jedynym zawodnikiem (według hiszpańskich komentatorów) który dzisiejszego występu nie musi sie wstydzić, jest mimo kilku błędów - Guti, który starał się organizować grę w środku pola, jednak w obliczu braku wsparcia ze strony partnerów, nie był w stanie przeciwstawić się Marquezowi, Xaviemu, Deco i Ronaldinho. Real ponosi dzisiaj wysoką porażkę, ale co gorsza, porażkę załużoną. W świetle tak fatalnej formy naszych pupili, nie pozostaje nam nic innego jak liczyć cudowną metamorfozę Królewskich w kolejnych meczach. Oby.

Ostatnie aktualności

Trenerzy o meczu

Co powiedzieli o meczu Frank Rijkaard i Mariano Gª Remón

20

Gran Derby w Warszawie

W warszawskim pubie Champions wielu kibiców oglądało mecz mecz Barcy z Realem. Emocje były...

60
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (267)

REKLAMA