REKLAMA
REKLAMA

Niespodziewany finał

Koszykarze powalczą o Puchar Króla
REKLAMA
REKLAMA

Turniej pełen niespodzianek dobiega już końca. Trzy dni zmagań przyniosły kibicom sporo emocji, zaskakujących rezultatów i koszykówki na wysokim poziomie. Rozgrywki zwieńczy pojedynek dwóch najlepszych drużyn obecnego weekendu, Herbalife Gran Canaria i Realu Madryt. Staną one w niedzielny wieczór naprzeciw siebie, aby powalczyć o tegoroczny Puchar Króla. Stołeczny zespół pragnie obronić tytuł sprzed roku i sięgnąć po trzeci puchar z rzędu.

Niespodziewaność tego turnieju ujawniła się już pierwszego dnia, gdy z rywalizacji odpadli najwięksi faworyci, FC Barcelona Lassa i Valencia Basket Club. Drugą z wymienionych pokonała właśnie drużyna Herbalife Gran Canaria, będąca również lepsza od Dominion Bilbao Basket. Wyspiarze udowodnili, jak specyficzny bywa koszykarski Puchar Króla i choć do końca postrzegani będą jako jego ciekawostka, wyjdą na parkiet z zamiarem pokonania mistrzowskiej drużyny.

Znajdą się i tacy, którzy obecność obrońcy tytułu w tegorocznym finale uznają za niespodziankę. Mają po części rację, bowiem borykający się z wieloma kłopotami zespół niedzielę miał mieć w tym tygodniu wolną. Real Madryt zaprezentował jedynie ułamek drzemiącego w nim potencjału, lecz wystarczyło to, aby dość pewnie pokonać Fuenlabradę i pomyślnie zakończyć wyrównany pojedynek z Baskonią. Jeżeli tylko gracze utrzymają koncentrację w działaniach obronnych, wieczór będą mogli przeznaczyć na świętowanie kolejnego trofeum.


Herbalife Gran Canaria i Real Madryt zmierzą się w finale Pucharu Króla w niedzielę, o godzinie 19:00, na parkiecie hali Coliseum da Coruńa. Transmisję zapowiedział Sportklub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA