Nadchodzący weekend stoi pod znakiem rywalizacji o koszykarski Puchar Króla. Real Madryt zmierzy się w piątkowym ćwierćfinale z Fuenlabradą i to właśnie na tym meczu koncentruje się Pablo Laso.
– Podczas Pucharu Króla nie mówi się o nazwiskach czy dokonaniach. Wszystko to zostaje z tyłu. Jest jeden mecz, jest jeden finał. Wiemy, że musimy rozegrać dobre spotkanie, by móc pokonać jakąkolwiek drużynę, w tym przypadku Fuenlabradę, która jest jedynym, o co musimy się martwić – powiedział trener.
– Fuenlabrada przybyła tu w tym samym celu. Gra bardzo dobrą koszykówkę. Jest drużyną, która pokonała nas w lidze. Gra bardzo pewnie, będzie to bardzo trudny mecz. Należy być bardzo skoncentrowanym. Nie mamy w głowie innych rzeczy niż Fuenlabrada. Obecnie pokazuje ona, że jest jednym z zespołów będących w najlepszej formie w rozgrywkach.
– Drużyna zawsze jest przygotowana. Nie wątpię w chłopaków. Mają świadomość istotności tego momentu, tych rozgrywek. Mentalnie jest to dla nich szczytowy moment sezonu. Jestem pewny, że nikt z nas nie myśli o tym weekendzie jako jednym z wielu.
– Najpiękniejsze wspomnienia mam z Pucharu wygranego w Palau Sant Jordi. Był to mój pierwszy tytuł w roli trenera Realu Madryt. Były to rozgrywki, których Real Madryt nie wygrał przez ostatnie dziewiętnaście lat. Trafiło się, że zagraliśmy finał przeciwko Barcelonie, a Puchar odbył się w Barcelonie. Byliśmy dość nową drużyną, z nowymi zawodnikami, nowym trenerem. Uważam, że było to bardzo ważne dla naszego późniejszego drużynowego rozwoju.
– Sant Jordi wypełnione dwudziestoma tysiącami ludzi i wrażenie, że nasi kibice są w mniejszości… Dało nam to wiarę potrzebną do wygrania tego meczu. Było to znakomite zwycięstwo, mówiące dobrze o charakterze chłopaków. Była to pierwsza cegiełka zaufania, która wielokrotnie, choć praca idzie dobrze, przychodzi tylko po zwycięstwach.
Laso: Nie wątpię w chłopaków
Wypowiedź trenera koszykarzy
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się