MARCA twierdzi, że nie wiadomo jeszcze jaką decyzję Zinédine Zidane podejmie w sprawie Marcelo, ale wszystko wskazuje na to, że jeśli Brazylijczyk otrzymał powołanie na mecz z Romą, to leci do Włoch, żeby zagrać w pierwszym składzie.
Dziennik dodaje, że na pewno zawodnik zagra z blokadą i najlepszą możliwą ochroną barku, który uszkodził 11 dni temu. Dzisiejszy trening na Stadio Olimpico ma dać ostateczną odpowiedź na to czy obrońca jest w pełni przygotowany na mecz. Poświęcenie Brazylijczyka jest godne podkreślenia, ale gazeta przypomina też o ryzyku, jakie niesie ze sobą taki występ. Ramos płacił za każde spotkanie z blokadą i tak naprawdę leczył zwichnięty bark trzy miesiące. Marcelo znajduje się w takiej samej sytuacji, ale jego zdaniem ryzyko opłaca się ze względu na wagę jutrzejszego starcia.
Zidane też czeka na Brazylijczyka, bo eksperyment z Carvajalem nie dał oczekiwanych efektów, a powrót Marcelo rozwiązuje od razu dwa problemy: wraca podstawowy gracz na lewą obronę, a Hiszpan może znowu wystąpić na prawej flance.
Marcelo wierzy, że ryzyko się opłaca
Brazylijczyk gotowy na grę z blokadą
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.