Javier Tebas, prezes La Ligi, pojawił się w radiu COPE, gdzie odniósł się do kilku tematów związanych z Realem Madryt.
– Chciałbym, żeby finał Pucharu Króla rozegrano na Santiago Bernabéu, ale decyzja należy do klubu, ona należy do nich. Dla mnie jedynie szkoda, że zajmujemy się takimi sprawami i nie jesteśmy ponad nimi. Ja uważam, że finał Pucharu Króla jest ponad nazwą obiektu, ale to klub decyduje i jeśli Real nie odda do dyspozycji swojego stadionu, to nie będzie finału na Santiago Bernabéu. Przekonywanie Florentino? Ja nie jestem od tego, mam inne obowiązki. Nikt nie może mówić klubowi, co ma robić ze swoim majątkiem. Jeśli nie chcą, to nie będzie tam finału, ale moim zdaniem trzeba być ponad tym.
– Football Leaks bardzo mnie martwi. FIFA musi na to uważać. Nigdy kontrakt nie wypłynął z La Ligi. My w Hiszpanii nie będziemy tolerować ich gróźb i wymuszeń.
– W następnym sezonie utrzymamy mecze w poniedziałki, a spotkania w piątki będą w telewizji publicznej. Najprawdopodobniej będziemy też grać w soboty o 13:00. Uważamy, że to dobry termin meczowy. Nie będziemy używać go jednak w każdej kolejce, ale to dzień, w którym może grać każda ekipa poza tymi z Ligi Europy.
– Naciski Cardenala? Nic o tym nie wiem. Wierzę, że Trybunał działa niezależnie od wszystkiego. Rozmawiałem z Cardenalem o sprawie Realu i twierdził, że Trybunał działał niezależnie.
Tebas: Finał Pucharu Króla jest ponad nazwą obiektu
Prezes La Ligi o sprawach bieżących
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się