Real Madryt odwołał się od dwóch żółtych kartek, które sędzia Álvarez Izquierdo pokazał Raphaëlowi Varane'owi w meczu z Athletikiem Bilbao i które uniemożliwiają stoperowi występ w niedzielnym spotkaniu z Málagą. Francuz oba upomnienia otrzymał po faulach w walce o górną piłkę z Aritzem Adurizem. Real Madryt uważa, że żadne z przewinień nie zasługiwało na kartkę. Tuż po zakończeniu spotkania z Baskami zdziwienia z wyrzucenia Varane'a z placu gry nie ukrywał jego rodak, Zinédine Zidane: „Nie sądzę, by czerwona kartka była słuszna. Nie widziałem powtórek, ale mówili mi, że był to normalny wyskok i nie powinno być drugiej żółtej kartki”, powiedział szkoleniowiec na konferencji prasowej.
Komitet Rozgrywek spotka się w środę. Jeśli rozpatrzy pozytywnie odwołanie Królewskich, to Zizou będzie mógł liczyć na Varane’a w Maladze. To byłaby spora ulga dla trenera, mając na uwadze kontuzję Pepego. Jeśli Komitet Rozgrywek odrzuci prośbę Los Blancos, to klub będzie mógł domagać się racji w Komitecie Apelacyjnym.
Po ostatnim gwizdku Álvareza Izquierdoa w sobotnim spotkaniu Varane analizował obie sporne sytuacje przed kamerą Realmadrid TV. „Zawsze chcę grać czysto. Nie zamierzam nikomu wyrządzić krzywdy. Żadna z tych sytuacji nie była na żółtą kartkę. Szanuję sędziego, ale to jest według mnie niesprawiedliwe. Wyskoczyłem do piłki wyżej od przeciwnika. Nie chciałem go uderzyć”, wyjaśniał stoper.
Klub odwołał się od kartek Varane'a
Decyzja Komitetu Rozgrywek zapadnie w środę
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się