MARCA stwierdza, że dzisiaj wypada „dzień M” od Marcelo i słowa milagro, czyli „cudu”. Właśnie nad cudem Brazylijczyk pracuje od początku poprzedniego tygodnia, kiedy zdiagnozowano u niego zwichnięcie barku. Chociaż lekarze wstępnie określili okres rehabilitacji na trzy tygodnie, to zawodnik uwierzył, że może wrócić już na Romę.
Przez cały tydzień Marcelo pracował z fizjoterapeutami i trenerami od powrotów po kontuzjach. Szkoleniowcy pierwszej ekipy apelowali w tej sprawie o spokój, ale MARCA podaje, że w ostatnich dniach ich optymizm mocno urósł. W piątek Marcelo wrócił do ćwiczeń z piłką. Pracował z maksymalną ostrożnością, ale zrobił wielki krok w swojej regeneracji. Wczorajsza sesja na siłowni także miała być bardzo pozytywna. Dzisiejsze ćwiczenia będą jednak dużo bardziej wymagające i tak naprawdę nikt nie może zapewnić, że we wtorek rano Brazylijczyk poleci z kolegami do Włoch.
Zidane w piątek uciął temat słowami o bolesnym urazie i potrzebie wyczekiwania do ostatniego momentu. MARCA podaje, że jeśli Marcelo nie będzie mógł wystąpić przeciwko Romie, to jego miejsce na lewej flance ponownie zajmie Carvajal.
Dzisiaj zapadnie decyzja w sprawie Marcelo
Brazylijczyk przejdzie ostateczne testy
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się