MARCA podaje, że Gareth Bale znowu się połamał, ale tym razem nikt nie określa mu już żadnej daty powrotu. Wstępnie mówi się o kolejnych trzech tygodniach rehabilitacji, ale obecny przypadek będzie traktowany z maksymalną ostrożnością. Motywem przewodnim ma być zerowe ryzyko. Dziennik informuje, że niektórzy w klubie mówią, że do powrotu na boisko nie dojdzie na pewno wcześniej niż 8 marca, kiedy Real rozegra rewanż z Romą.
Trenerzy nie chcą podejmować zbędnego ryzyka wobec żadnego gracza, a tym bardziej Bale'a po odnowieniu urazu. Sztab szkoleniowy uważa, że przed zespołem w tym sezonie będzie jeszcze wiele ważnych pojedynków. Zidane nie chce słyszeć o żadnych obietnicach ani terminach i czeka po prostu na powrót Walijczyka na murawę.
Dziennik pisze, że obecnej sytuacji ma być winna błędna diagnoza sztabu medycznego. W styczniu nie było mowy o żadnym naderwaniu. Teraz klubowe źródła już nie negują takiego scenariusza. Działacze są zaniepokojeni z dwóch powodów. Pierwszy to szósta już kontuzja łydki atakującego od czasu przejścia do Realu. Drugi to błędna diagnoza lekarzy i rozpisanie złego procesu rehabilitacji.
Problemy Bale'a odnowiły wśród madridismo debatę dotyczącą doktora Olmo i jego sztabu. Dziennik analizuje, że ten najnowszy błąd może okazać się dla Hiszpana nawet tym ostatnim. Przyjście Zidane'a zamknęło stare rany i odłożyło analizę pracy lekarzy do końca sezonu. Przypadek Walijczyka sprawił jednak, że w Olmo zaczęli wątpić nawet działacze, a jego pozycja nie jest już taka pewna.
MARCA dodaje, że wszystko wskazuje na to, że mięśnie Bale'a nie regenerują się tak, jak ciała innych zawodników i przy każdym przedłużonym wysiłku powstają problemy. Real szuka teraz rozwiązania tego problemu. Zidane zabronił jednak mówić o jakichkolwiek terminach powrotu. Atakujący nie będzie trenować z zespołem, dopóki jego odczucia nie będą w 100% pozytywne. Francuz ma jedynie nadzieję, że po powrocie Walijczyk będzie w podobnej formie do tej z początku roku.
Gazeta do tego tematu dodaje grafikę ze wszystkimi dziesięcioma kontuzjami Bale'a w Realu Madryt, przez które Walijczyk przegapił 189 dni i 29 meczów. Praktycznie wszystkie dotyczą łydki. Oto ich pełna lista:
Sezon 2013/14:
1. 22 września 2013 roku: przeciwko Getafe; ukłucie w lewym udzie; 7 dni przerwy, 1 ominięty mecz
2. 28 września 2013 roku: przeciwko Atlético; ukłucie w prawym udzie; 20 dni przerwy, 3 ominięte mecze
3. 7 grudnia 2013 roku: grypa; 3 dni przerwy, 1 ominięty mecz
4. 14 grudnia 2013 roku: uderzenie w lewą łydkę; 22 dni przerwy, 2 ominięte mecze
5. 25 stycznia 2014 roku: przeciwko Granadzie; przeciążenie lewej łydki; 13 dni przerwy, 3 ominięte mecze
Sezon 2014/15:
6. 18 października 2014 roku: na kadrze; kontuzja lewej łydki; 21 dni przerwy, 5 ominiętych meczów
7. 18 kwietnia 2015 roku: przeciwko Máladze; kontuzja lewej łydki; 13 dni przerwy, 3 ominięte mecze
Sezon 2015/16:
8. 15 września 2015 roku: przeciwko Szachtarowi; kontuzja lewej łyki; 18 dni przerwy, 4 ominięte mecze
9. 17 października 2015 roku: przeciwko Levante; kontuzja lewej łydki; 21 dni przerwy, 4 ominięte mecze
10. 17 stycznia 2016 roku: przeciwko Sportingowi; kontuzja prawej łydki; na dzisiaj 26 dni przerwy i 3 ominięte mecze.
Bale bez daty powrotu
Wszyscy kierują wzrok na doktora Olmo
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się