REKLAMA
REKLAMA

De Rossi nie zagra z Realem?

Włoch zmaga się z kontuzją łydki
REKLAMA
REKLAMA

Roma może przystąpić do pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt (środa, 20:45) osłabiona brakiem Daniele De Rossiego. Włoch, który obok Francesco Tottiego jest jednym z symboli rzymskiego klubu, zmaga się z kontuzją lewej łydki. Sztab medyczny nie wykrył naderwania mięśnia, jednak uraz uniemożliwi pomocnikowi występ w piątkowym meczu Serie A z Carpi i praktycznie wyklucza udział w spotkaniu z Królewskimi. De Rossi realizuje specjalny plan rehabilitacji w miasteczku sportowym Romy Trigoria, jednak szanse na zaleczenie kontuzji na czas są niewielkie.

De Rossi będzie walczył do samego końca, by znaleźć się w kadrze na konfrontację z drużyną Zinédine'a Zidane'a. Liga Mistrzów to dla rzymian bardzo ważne rozgrywki, również pod kątem psychologicznym. Po zwolnieniu Rudiego Garcíi i objęciu sterów przez Luciano Spalettiego Roma włącza się w walkę o zajęcie trzeciej lokaty, premiowanej udziałem w kwalifikacjach do Champions League. Giallorossi wygrali ostatnie trzy spotkania i tracą do trzeciej Fiorentiny tylko dwa punkty.

Jeżeli nieobecność De Rossiego się potwierdzi, to będzie to bardzo poważny cios dla klubu ze Stadio Olimpico. 32-letni zawodnik jest jednym z nielicznych w kadrze Romy, którzy mają doświadczenie w meczach na arenie międzynarodowej z Realem Madryt. Pierwszy raz De Rossi zagrał przeciwko Los Blancos w 2004 roku. Roma przegrała na Bernabéu 2:4, ale pomocnik zdobył bramkę na 0:1 już w 2. minucie meczu. Ponadto, klub ze stolicy Włoch z De Rossim w składzie wyeliminował Królewskich na etapie 1/8 finału w sezonie 2007/2008, wygrywając oba spotkania 2:1.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA