REKLAMA
REKLAMA

Cristiano nie strzela w ponad połowie meczów

Pierwsza taka sytuacja od czasu przyjścia do Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

W bieżącym sezonie Cristiano Ronaldo nie strzelał goli w ponad połowie spotkań, w których wystąpił. To pierwsza taka sytuacja, od kiedy Portugalczyk zameldował się w stolicy Hiszpanii. Statystyki strzeleckie CR7 pokazują, że nie jest już tak kluczową postacią Realu Madryt, jak miało to miejsce w poprzednich sezonach. Mimo to atakujący wciąż utrzymuje średnią ponad jednego gola na mecz.

W tym sezonie Ronaldo rozegrał 29 spotkań, ale tylko w 14 wpisywał się na listę strzelców. Cristiano trafiał do siatki w 48,2 procent meczów, co jest jego najgorszym wynikiem podczas całego pobytu w ekipie Królewskich. W sezonie 2010/2011, drugim najsłabszym pod tym względem, strzelał bramki w 51,8 procent gier. W pozostałych kampaniach ta liczba zawsze przekraczała 60 procent. W sezonie 2013/2014 Cris trafiał w 72 procent rozegranych spotkań. Trzeba cofnąć się aż do sezonu 2008/2009, ostatniego w barwach Manchesteru United, by znaleźć gorsze statystyki. Wówczas Ronaldo pokonywał bramkarzy rywali tylko w 35 procent meczów.

W bieżących rozgrywkach Cristiano zdobył 30 bramek tylko w 14 spotkaniach. Portugalczyk strzelił pięć bramek Espanyolowi na Cornelli, cztery Malmö, trzy Szachtarowi i Espanyolowi na Bernabéu. Ponadto, zaliczył pięć dubletów. Ronaldo był bezproduktywny w meczach z najsilniejszymi rywalami. Nie potrafił wpisać się na listę strzelców w dwóch meczach z PSG w Lidze Mistrzów oraz konfrontacjach ligowych z Barceloną, Atlético, Athletikiem, Sevillą, Villarrealen oraz Valencią.

Warto zauważyć, że gole Cristiano w La Lidze przestają być kluczowe dla Realu Madryt. El Bicho otwierał worek z bramkami Los Blancos w wyjazdowych starciach z Espanyolem i Celtą oraz w meczu domowym z Realem Sociedad. Strzelał tylko wtedy, kiedy drużyna wygrywała. Gdyby z bramkowego dorobku Królewskich odjąć wszystkie trafienia Ronaldo, to drużyna byłaby uboższa o zaledwie dwa punkty. Bez bramek Ronaldo Real zremisowałby z Realem Sociedad 1:1.

Biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie gole, to w ubiegłym sezonie te strzelone przez Ronaldo dały Realowi 10 punktów. W kampanii 2013/2014 – 14. Królewscy najbardziej uzależnieni od Ronaldo byli pod wodzą José Mourinho. Bez bramek portugalskiego snajpera drużyna traciłaby 15, 17 i 16 punktów, odpowiednio w sezonach 2010/2011, 2011/2012 i 2012/2013. Podobnie było w premierowym roku Cristiano w stolicy Hiszpanii: trafienia Cristiano dały ekipie Pellegriniego 15 „oczek”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (30)

REKLAMA