REKLAMA
REKLAMA

Febas: Musimy spróbować przedłużyć naszą passę

Wypowiedzi zawodników Castilli
REKLAMA
REKLAMA

Przed meczem z Realem Unión z oficjalną klubową stroną internetową rozmawiali Febas i Reguilón. Pierwszy z nich przekonywał, że Castilla zrobi wszystko, aby przedłużyć znakomitą passę. Sergio natomiast powiedział, że jest szczęśliwy z powrotu do Realu Madryt.

Aleix Febas:
– Real Unión ma na koncie dwanaście meczów bez porażki, tak jak my. Musimy spróbować przedłużyć naszą passę. Nie możemy pozwolić, żeby punkty uciekły nam z Alfredo Di Stéfano.

– Barakaldo jest bardzo silnym liderem, ale my chcemy go prześcignąć, wykorzystując jego błędy. Zwycięstwa, zwycięstwa i jeszcze raz zwycięstwa, tego potrzebujemy, żeby awansować na pierwsze miejsce. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest pokonanie Realu Unión, drużyny, która zdobywa wiele goli. Jednak my również jesteśmy ofensywnym zespołem. Zawsze chcemy więcej i to można zauważyć na boisku.

– Reguilón jest piłkarzem, którego już znamy i cieszymy się, że znowu jest z nami. To dobra wiadomość dla drużyny. Jordan jest z nami od dwóch dni. To świetny chłopak i bardzo dobry piłkarz, który szybko stanie się jednym z nas.

Sergio Reguilón:
– Real Unión jest naszym bezpośrednim rywalem, który wykonuje znakomitą pracę w ostatnich meczach. Czeka nas znakomite spotkanie na Di Stéfano, gdzie jesteśmy bardzo silni. Nasi rywale na wyjazdach spisują się nieco gorzej i my spróbujemy to wykorzystać. Poza tym istnieje w nas żądza rewanżu za porażkę w pierwszej rundzie. Zobaczymy, czy uda nam się także przechylić na naszą korzyść bilans bezpośrednich starć.

– Real Madryt jest klubem, który noszę w sercu. Od małego marzyłem o dotarciu do Castilli i jestem bardzo zadowolony z powrotu do domu. Grałem przez ostatnie kilka miesięcy z Jordanem. On jest szybkim zawodnikiem, silnym, na pewno nam pomoże. Drużyna bardzo dobrze go przyjęła. Jesteśmy rodziną, wszyscy mamy jeden cel, a Jordan jest zadowolony, że może być z nami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA