REKLAMA
REKLAMA

James wraca do formy

Potwierdzają to wyniki badań
REKLAMA
REKLAMA

James Rodríguez nie ma na razie łatwego sezonu, ale w Realu Madryt wierzą, że Kolumbijczyk wraca do formy. Wyniki badań pokazują, że atakujący jest w dyspozycji, w której zadziwiał wszystkich w poprzednim sezonie. Nikt nie ma wątpliwości, że jego problemy nie dotyczyły jakości. Sam zawodnik miał powiedzieć w ostatnich dniach swojemu otoczeniu, że czuję się już „na szóstkę”.

MARCA twierdzi, że dotarła do pomiarów tkanki tłuszczowej w organizmach graczy pierwszej drużyny Królewskich. Wynika z nich, że James ma piąty wynik w ekipie, mając współczynnik 9,47%. Najlepszy piłkarz może pochwalić się rezultatem 9,14%. Kolumbijczyk może nie jest pod tym względem pierwszy, ale nie ma też tkanki tłuszczowej na poziomie 13%, o którym wspominano w różnych plotkach. Z takim wynikiem na boisko wychodzili tylko gracze postury Ronaldo czy Maradony.

Dziennik dodaje, że ogólnie przyjmuje się, że zawodnik jest w świetnej dyspozycji, gdy jego wynik kształtuje się między dziewięcioma a dziesięcioma procentami. W ekstremalnych przypadkach piłkarze schodzą do 6%, jak Samu Castillejo z Villarrealu, ale to nieosiągalny i ogólnie zły wynik w 99% piłkarskich przypadków. Poza tym gazeta twierdzi, że Kolumbijczyk może nie wydawać się szczupły, bo ma bardzo mocne nogi i niski środek ciężkości, ale ciało pokazane po zdjęciu koszulki po meczu z Espanyolem udowodniło, że z jego formą fizyczną jest już w porządku.

Dobra kondycja zawodnika łączy się także z wzrostem pewności siebie. James odzyskuje powoli miejsce w składzie i zyskuje zaufanie Zidane'a, chociaż na dzisiaj jego pozycja jest słabsza od tej Isco. Drzwi do jedenastki otwiera mu na razie kontuzje Bale'a. Po powrocie Walijczyka atakujący będzie musiał walczyć o grę od początku, ale to wyzwanie go nie martwi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA