REKLAMA
REKLAMA

Zidane zabronił przyjazdu do Valdebebas

Trener zarządził odpoczynek
REKLAMA
REKLAMA

Zinédine Zidane powiedział swoim piłkarzom wprost: „Przyjazd do Valdebebas zabroniony”. W ten sposób przekazał im, że dwa dni wolnego, które otrzymali po wygranej nad Espanyolem, mają rzeczywiście posłużyć za odpoczynek. To wyjątkowe zarządzenie, które pozostanie w mocy tylko w tym tygodniu. Wszystko po to, by drużyna w jak najlepszej formie podeszła do tygodnia przygotowującego do starcia z Romą.

Oczywiście zakaz nie dotyczy kontuzjowanych. Bale i Pepe, którzy zmagają się z urazami, mogą pokazać się w miasteczku sportowym, by kontynuować procesy rehabilitacji. Pozostali Królewscy relaksują się i zbierają siły aż do jutra, kiedy o 11:00 zacznie się normalny trening.

Zazwyczaj w dniach wolnych w Valdebebas i tak pojawia się grupka piłkarzy ćwiczących indywidualnie. Najczęściej widuje się tych, którzy mają jakieś problemy fizyczne albo chcą zregenerować się po meczach, chociaż nie można zapominać o zmiennikach. Rzadziej używani gracze walkę o minuty zaczynają od treningów na siłowni, basenie lub murawie boisk treningowych.

W tym tygodniu jest jednak inaczej. Zidane wie, że styczeń i połowa lutego posłużą drużynie jako okres przygotowawczy do najważniejszej fazy sezonu. Decyzję podjął z troski o formę fizyczną, ale także o psychikę swoich zawodników. Chciał zerwać z rutyną i nadać im nowy impuls, by na świeżo podeszli do najtrudniejszych meczów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA