"Przyznaję, że trenowanie zespołu zagranicznego byłoby naprawdę intrygujące; być może w Hiszpanii. Lubię piłkę nożną i chciałbym trenować tam, gdzie futbol jest ważny dla ludzi. Prawdą jest, że miałem ofertę z Realu i powiedzieć muszę, iż czułem pokusę, aby powiedzieć 'tak', jednakże w tamtym czasie miałem ważną umowę w Juventusie" powiedział włoski szkoleniowiec w wywiadzie dla 'Corriero dello Sport'. Lippi, który zastąpił na stanowisku selekcjonera zdymisjonowanego Giovanniego Trapattoniego przyznaję, że
w przyszłości bardzo chciałby wrócić do piłki klubowej - Wierzę, że tak będzie. Prowadzenie reprezentacji narodowej było dla mnie najważniejszym celem, lecz nigdy nie zamierzałem rezygnować z możliwości prowadzenia zespołu klubowego" zaznaczył. Dodał także przy tym, że trenowanie Milanu czy Romy nie wchodzi w grę. "Nie ma takiej możliwości. We Włoszech już raczej nie chciałbym trenować wielkiego klubu. Prowadziłem jeden z największych i zdobyłem z tym zespołem wiele tytułów w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Juventus wypełnia zbyt wielką część mojego życia i nie byłbym w stanie prowadzić innego możnego klubu i rywalizować z Juventusem".
Lippi, którego łączą więzy przyjaźni z Sir Alexem Fergusonem, przyznaje, iż często słyszy się, że to on właśnie obejmie schedę po szkockim szkoleniowcu na ławce trenerskiej Manchesteru United. "Utrzymujemy dobrą relację, często rozmawiamy i okazjonalnie się widujemy. Przy każdej okazji powtarza do mnie: 'Ty zajmiesz moje miejsce w tym klubie'. Jednak w dalszym ciągu Ferguson jest szkoleniowcem 'Czerwonych Diabłów', a w dodatku miałbym problemy z językiem (...)". Były szkoleniowiec 'Starej Damy' przyznaje także, że zanim został szkoleniowcem Reprezentacji Włoch, odrzucił ofertę z Turcji odnośnie prowadzenia tamtejszego zespołu narodowego.
Marcello Lippi powrócił do sprawy Francesco Tottiego: "Irytująca jest ta cała nagonka, która powstała wokół tego piłkarza po Euro 2004 (wykluczenie i kara za oplucie Duńczyka przyp.red.). To jest nie dopuszczalne. Teraz ludzie oceniają go przez pryzmat Mistrzostw Europy i tej sytuacji. Robię wszystko, aby zmienić tą nieprzyjemną i przykrą dla zawodnika atmosferę. Selekcjoner Squadra Azzura nawiązał także do sytuacji podczas meczu Roma - Dynamo Kijów, kiedy jak pamiętamy arbiter Anders Frisk został uderzony przedmiotem rzuconym z trybun. Natomiast zakończył słowami, iż Totti - (...) jest dobrym człowiekiem".
Lippi wyznaje, iż przed laty "otarł się" o Real
Przyznaję, że trenowanie zespołu zagranicznego byłoby...
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się