James Rodríguez ma za sobą jedne z najgorszych momentów od przyjścia do Realu Madryt. Poprzedni trener nie stawiał na niego tak często, jak chciałby tego sam zawodnik, ale przyjście Zinédine'a Zidane'a zmieniło nastawienie Kolumbijczyka. Odzyskał on radość z gry, co udowodnił dziś świetną grą w pierwszych kilkunastu minutach. Już na początku meczu zaliczył bardzo ładną asystę przy trafieniu Karima Benzemy, a chwilę później był autorem bramki na 3:0. Pomógł mu rykoszet od zawodnika Espanyolu, jednak to on widnieje jako strzelec gola.
Trzecia bramka w dzisiejszym starciu była pierwszym trafieniem Jamesa od 8 listopada ubiegłego roku. Wtedy wpisał się na listę strzelców w meczu z Sevillą, który Królewscy i tak przegrali. Przez niemal trzy miesiące pomocnik nie pomagał drużynie w tym zakresie tak, jak rok temu, gdy mógł pochwalić się fantastycznymi statystykami. Wystąpił w tym czasie w dziewięciu meczach ligowych, jednym Pucharu Króla i jednym Ligi Mistrzów, ale ani razu nie pokonał bramkarza rywali. Czekał na swój moment aż do dziś. Dobra forma Kolumbijczyka jest obecnie potrzebna Realowi Madryt jak nigdy wcześniej.
Pierwszy gol Jamesa od 8 listopada
Pomocnik odzyskuje skuteczność
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.