REKLAMA
REKLAMA

Pechowa 20:30

Grając o tej porze, Real stracił 14 punktów
REKLAMA
REKLAMA

W bieżących rozgrywkach ligowych piłkarze Realu Madryt już siedem razy podchodzili do meczu o 20:30. Bilans wieczornych spotkań jest wymowny: jedna wygrana, dwie przegrane i cztery remisy. Z wszystkich 19 punktów, które Królewscy stracili w tym sezonie, aż 14 odpuścili poza domem, grając właśnie o tej porze. Na Santiago Bernabéu uciekło jedynie pięć oczek – trzy w Klasyku i dwa w bezbramkowym remisie z Málagą.

Chociaż 20:30 to wygodna pora dla kibiców, wyraźnie nie pasuje zawodnikom. Nikomu nie trzeba przypominać spotkań z Sevillą czy Villarrealem, obu zakończonych przegraną Realu. Pozostałe mecze, w których uciekły punkty, to remisy ze Sportingiem, Atlético, Valencią i Betisem. Zinédine Zidane musi odnaleźć powód, dla którego jego zespół tak słabo pokazuje się w wieczornych spotkaniach. Ma na to niewiele czasu – najbliższe dwa mecze Królewskich zostały zaplanowane właśnie na tę pechową porę. Najpierw na Santiago Bernabéu zawita Espanyol, a tydzień później Real odwiedzi Estadio Nuevo Los Cármenes.

Dziennikarze Asa zauważyli również inną prawidłowość. Dotychczas Real Madryt zagrał w dziesięciu spotkaniach rozpoczynających się o 16:00 i… wygrał wszystkie. To dobra wróżba przed serią trzech meczów w środku dnia, która czeka piłkarzy Zizou po starciu z Granadą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA