REKLAMA
REKLAMA

Pepe: Zabrakło nam szczęścia

Portugalczyk ocenia grę zespołu po remisie z Betisem
REKLAMA
REKLAMA

W pierwszym meczu wyjazdowym z Zdidane'em na ławce Real Madryt nie potrafił pokonać Betisu i z Andaluzji przywiezie tylko jeden punkt. Tuż po spotkaniu z dziennikarzami rozmawiał Pepe. Portugalczyk przyznał, że nie jest zadowolony z wyniku, ale stwierdził także, że drużyna zaprezentowała się dobrze.

– Bardzo chcieliśmy dzisiaj wygrać, oni mieli dużo szczęścia przy pierwszej bramce. Staraliśmy się to odrobić, ale było to niemożliwe. Dużo pracowaliśmy i walczyliśmy jako drużyna. Udało nam się wyrównać w drugiej połowie, ale i tak trzeba dalej pracować – mówił tuż po spotkaniu Pepe. Portugalczyk był zadowolony z gry swoich kolegów, ale już nie z wyniku.

– Czy byliśmy roztargnieni na początku? Nie, wydaje mi się, że jedyne, co potrafił zrobić Betis w pierwszej połowie to strzelenie gola, potem my weszliśmy lepiej w mecz, graliśmy pressingiem, a oni nie wychodzili z własnej połowy. Gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia i gdyby podyktowano karny po faulu na Cristiano... Pracujemy jako zespół i dziś odpowiadamy wszyscy za ten wynik.

– Brak Carvajala w wyjściowej jedenastce? Wszyscy są tu świetnymi piłkarzami, ich gra ma świetną jakość, są piłkarzami Realu Madryt. Musimy przedyskutować tę sprawę, ale najważniejsze teraz jest pracować dalej i powoli wdrażać założenia Zidane'a.

– Modrić zagrał naprawdę świetne zawody. Wnosił dużo dobrego do naszej ofensywnej gry.

– Czy Liga się oddala? To trudna sprawa, wiemy, że to bardzo skomplikowane, ale musimy iść do przodu. Dziś zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale taki jest futbol.

– Poprawiamy się fizycznie. Zidane chce, żebyśmy lepiej wyglądali pod tym względem. To pozwoli nam nadal być w grze pod koniec sezonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA