Frédéric Hermel, francuski dziennikarz współpracujący z Asem, skupił się na fizycznej pracy, jaką wykonują Królewscy i która ma zacząć przynosić niedługo pierwsze owoce.
Dziennikarz podaje dzisiaj, że chociaż Zidane nie chce krytykować swojego poprzednika, to z klubu wysyłane są sygnały, że Benítez zostawił drużynę w fatalnym stanie. Dlatego nowy szkoleniowiec miał rozpisać plan naprawczy. Zizou doskonale pamięta swoje ciężkie treningi we Włoszech i to właśnie tam miał nauczyć się, że odpowiednia praca fizyczna jest nieodzowna, żeby móc pokazać pełnię talentu.
Zidane maksymalnie wykorzystuje obecny okres, w którym jego ekipa ma tylko jeden mecz tygodniowo. Królewscy przechodzą przez swoisty miniokres przygotowawczy. Plan ma swoje ogólne ramy. Jeśli drużyna gra w niedzielę, to w poniedziałek odpoczywa. We wtorek sesja skupia się na regeneracji, ale już w środę i czwartek zajęcia prowadzone są z maksymalnym obciążeniem. To najcięższe dni treningowe, są bardzo mocne i intensywne. Niedługo Real wróci do gry co trzy dni i szkoleniowcy nie marnują czasu.
Niektórzy zawodnicy przyznają, że teraz naprawdę potrzebują dwugodzinnych regeneracyjnych drzemek po zajęciach. Wszyscy są jednak zadowoleni, bo wiedzą, jak ważne jest dobre przygotowanie fizyczne w drugiej części sezonu. W piątki i soboty wysiłek jest ograniczany i pracuje się dużo więcej nad taktyką. Ten plan ma zacząć przynosić pierwsze owoce.
Zmęczeni, ale zadowoleni
AS o fizycznej pracy ekipy
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się