REKLAMA
REKLAMA

Zapowiedź 21. kolejki Primera División

Atlético zmierzy się z Sevillą, zaś Villarreal z Espanyolem
REKLAMA
REKLAMA

20. kolejka zmagań ligowych w Hiszpanii nie przyniosła ze sobą żadnych wielkich zmian w ligowej tabeli. Niemalże wszystkie zespoły z czołówki pewnie i wysoko wygrały swoje spotkania. Wyjątkiem był tutaj Villarreal, który z potyczki z Betisem, czyli najbliższym rywalem Królewskich, wyszedł z bezbramkowym remisem. Kolejna, 21. kolejka, zbliża się jednak wielkimi krokami i są podstawy ku temu, by sądzić, że powinna być ciekawa.

Rozpocznie się ona już dzisiaj. Na pierwszy ogień o 20:30 pójdzie spotkanie Sportingu z Realem Sociedad. Mecz zostanie rozegrany w Gijón. Podopieczni Abelardo z pewnością będą chcieli zmazać złe wrażenia z blamażu na Bernabéu i poprawić nastroje kibiców na stadionie. Rojiblancos przegrali już cztery razy z rzędu i wydaje się, że Sociedad, będący na 15. miejscu w tabeli, a więc tylko cztery pozycje wyżej, to idealny rywal do tego, aby się odkuć. Tym bardziej, że Baskowie grają ostatnio w kratkę – po dobrym meczu z Valencią na Anoeta zremisowali u siebie 1:1 z Deportivo.

W sobotę władze ligowe przygotowały dla kibiców mały maraton. Rozegrane zostaną tylko cztery spotkania, ale każde o porze niekolidującej z resztą. Najpierw o 16:00 Málaga podejmie u siebie FC Barcelona. Trudno spodziewać się niespodzianki, tym bardziej, że po passie kilku zwycięstw były zespół Isco wyraźnie zwolnił. Później, bo o 18:15, Villarreal zagra na wyjeździe z Espanyolem. Żółta Łódź Podwodna z pewnością będzie chciała wygrać i rozpocząć nową serię zwycięstw. Espanyol choć z reguły jest groźny u siebie, ostatnio również jest w dołku. Być może zmieni to jutro Marco Asensio, którego prawdopodobnie ujrzymy na murawie. O 20:30 zagra Granada z Getafe, zaś o 22:05 Rayo podejmie Celtę. Szczególnie po drugim z tych meczów należy się spodziewać dobrej dla oka piłki, nawet mimo niskiego miejsca w tabeli gospodarzy.

Główne danie zostanie zaserwowane kibicom w niedzielę i to nie tylko z uwagi na najbardziej interesującą nas potyczkę Realu Madryt z Betisem. Zinédine Zidane po raz pierwszy poprowadzi zespół na wyjeździe, do tego przyjdzie mu to zrobić na gorącym terenie w Andaluzji z Betisem, który po dobrym meczu z Villarrealem może złapać wiatr w żagle. O tym meczu napiszemy jeszcze szerzej w osobnej zapowiedzi. Oprócz spotkania Królewskich w niedzielę już o 12:00 Athletic zagra u siebie z Eibarem, później zobaczymy też Deportivo podejmujące Valencię i Levante z Las Palmas. Najciekawszy mecz tej kolejki w ogóle będzie można jednak obejrzeć o godzinie 16:00. Atlético podejmie u siebie Sevillę z Grześkiem Krychowiakiem w składzie. Oba zespoły słyną z dobrej gry w obronie i nieustępliwości, oba znajdują się też ostatnio na fali. Faworytem na pewno jest Atleti, ale z całą pewnością Unai Emery i jego podopieczni nie poddadzą meczu łatwo. W ostatnim czasie dwukrotnie zwyciężyli w derbach Sewilli, w tym raz 4:0, do tego ich łupem padły też Athletic i Málaga.

21. kolejka Primera División:

22 stycznia (piątek):
• 20:30 Sporting – Real Sociedad

23 stycznia (sobota):
• 16:00 Málaga – FC Barcelona
• 18:15 Espanyol – Villarreal
• 20:30 Granada – Getafe
• 22:05 Rayo – Celta

24 stycznia (niedziela):
• 12:00 Athletic – Eibar
• 16:00 Atlético – Sevilla
• 18:15 Deportivo – Valencia
• 20:30 Betis – Real Madryt
• 20:30 Levante – Las Palmas

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA