Real Madryt jest gotowy podpisać kontrakt z Brazylijczykiem Robinho. Negocjacje przedłużają się jednak z powodu porwania matki piłkarza, donosi "Marca".
Według dziennika sytuacja wyjaśni się w środę na spotkaniu przedstawicieli Realu Madryt, brazylijskiego Santos de Sao Paulo oraz piłkarza. "Marca" twierdzi, że w przypadku osiągnięcia porozumienia między stronami, kontrakt miałby zostać podpisany po zakończeniu sezonu w czerwcu 2005 roku. Wysokość transferu szacuje się na około 18 milionów dolarów.
Negocjacje skomplikowały się po porwaniu matki piłkarza w sobotę. Robinho oraz jego rodzina nie mają wiadomości o losie kobiety. Marina Lima de Souza została uprowadzona z domu swoich krewnych przez dwóch uzbrojonych mężczyzn. Nadal nie znane są motywy, którymi kierowali się porywacze. Do tej pory nikt nie zażądał od piłkarza i jego rodziny okupu. - Chcę zabrać moją rodzinę z Brazylii - powiedział Robinho dziennikowi.
20-letni napastnik lub ofensywny pomocnik zdobył 21 goli i jest najlepszym strzelcem drużyny w tym sezonie. W 2002 roku wraz z innym wielkim talentem Diego (obecnie gra w FC Porto) poprowadził Santos do pierwszego mistrzostwa kraju od czasów Pelego. Rok później awansował do finału Copa Libertadores, gdzie przegrał z Boca Juniors.
Robinho tuż, tuż
Real chce podpisać kontrakt z Brazylijczykiem Robinho. Negocjacje przedłużają się z powodu porwania matki piłkarza
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się