REKLAMA
REKLAMA

Wypad za miasto

Koszykarze zagrają w Fuenlabradzie
REKLAMA
REKLAMA

Najbliższą niedzielę koszykarze Realu Madryt spędzą niedaleko od domu i choć czeka ich krótka podróż, mogą wrócić z niej wyczerpani. Fuenlabrada oddalona jest od granic Madrytu o nieco ponad dwadzieścia kilometrów, co pozwala określić najbliższe starciem mianem „małych derbów”. Tym bardziej, że drużyna grająca na pomarańczowo zawsze stara się uprzykrzyć rywalowi ze stolicy grę i wyszarpać zwycięstwo.

Nawet jeśli w tamtejszej hali madryckiemu zespołowi gra się bardzo trudno, przede wszystkim ze względu na wrogo nastawioną publiczność, w minionych latach nie zwykł tam przegrywać. Biorąc pod uwagę ligowe mecze z obu rund, może pochwalić się serią dziesięciu zwycięstw nad Fuenlabradą z rzędu. Przedłużenie passy jest jednak jednym z pobocznych celów. Ważniejsze będzie to, by wreszcie odnaleźć płynność i stabilność, zwłaszcza po nie do końca udanym euroligowym meczu z Žalgirisem.

Podczas ostatnich dwóch sezonów Fuenla błąkała się w dolnych rejonach tabeli, a po minionym zajęła niechlubne pierwsze miejsce od końca. Nowym szkoleniowcem zespołu został Jota Cuspinera, były pracownik madryckiego klubu, pełniący przed laty rolę asystenta Ettorego Messiny, a następnie Pabla Lasa. Obecnie pracuje już sam i stara się wyciągnąć klub ze sportowych kłopotów. Dotychczas idzie mu dobrze, bowiem jego podopieczni walczą o miejsce w pierwszej ósemce i awans do rozgrywek Pucharu Króla. Zwycięstwo znaczy dla nich bardzo wiele.


Montakit Fuenlabrada zmierzy się z Realem Madryt w niedzielę, o godzinie 19:30, na parkiecie hali imienia Fernando Martina. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 16. kolejki rundy zasadniczej Ligi Endesa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA