Nacho Cases, zawodnik Sportingu Gijón, wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt. Oto co do powiedzenia miał Asturyjczyk:
– Czeka nas teraz jeden z dwóch najtrudniejszych meczów w sezonie. Sądzę, że Barcelona i Real Madryt są o wiele lepsi od reszty stawki. Jednak mamy nadzieję, że osiągniemy coś pozytywnego. Porażka byłaby bardzo zła dla nas, dlatego musimy tam pojechać z wiarą w sukces. Zdajemy sobie sprawę, jak trudno będzie, ale nie możemy tracić wiary, bo w futbolu wszystko może się zdarzyć.
– Mamy niewiele do stracenia i dużo do zyskania, dlatego mam nadzieję, że wygramy. Wiemy, że to będzie jeden z najtrudniejszych meczów w sezonie, szczególnie że rywale zmienili niedawno trenera. Będzie bardzo trudno, ale to jest futbol, tutaj może zdarzyć się niespodzianka. Jedziemy tam, żeby sprawić tę niespodziankę.
– Wygrana 1:0 na Bernabéu to jedno z moich najlepszych wspomnień, ze względu na znaczenie tego zwycięstwa. Udało nam się pokonać Real Madryt na jego stadionie, co niewiele razy zdarzyło się w historii naszego klubu. Do tego wziąłem udział w bramkowej akcji, więc myślę, że będę pamiętał o tym meczu do końca życia. Mam nadzieję, że uda nam się to powtórzyć w tym sezonie.
– Kontuzja Bernardo to bardzo smutna wiadomość. On jest kluczowym zawodnikiem dla nas, jednak spróbujemy zastąpić go piłkarzami, którzy grali do tej pory mniej, jak choćby Jorge Meré czy Guitián. Wszyscy w nich wierzymy. Ostatecznie to trener zdecyduje o tym, kto zagra.
– Jorge Meré to bardzo młody chłopak, a gra jak weteran. Myślę, że spisał się dobrze we wszystkich meczach, w których wystąpił. Sądzę, że będzie z nami trenował do końca sezonu. Ma jeszcze ogromne możliwości rozwoju. Według mnie on będzie jednym z najlepszych obrońców, jakich dała nam szkółka. Jorge jest bardzo skromny i, jeśli będzie ciężko pracował, może zajść daleko. Jest naszą wielką nadzieją. Z pewnością jeszcze w tym sezonie bardzo nam pomoże.
– Wielu zawodników z podstawowego składu doznało w tym sezonie kontuzji. Oczywiście, jeśli grasz częściej, jesteś bardziej narażony na urazy, ale nie mamy szczęścia w tym aspekcie. Mam nadzieję, że wszyscy jak najszybciej dojdą do zdrowia.
– Tracimy dwa punkty do bezpiecznej strefy, to nie jest sytuacja nie do uratowania. W ostatnich meczach spisaliśmy się dobrze. W meczu z czwartą drużyną w tabeli zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie. Jesteśmy optymistami przed spotkaniem z Realem Madryt. Potrafiliśmy już w tym sezonie rozegrać dobre mecze, jak chociażby z Realem Madryt w pierwszej rundzie.
– Po zmianie trenera wszyscy dają z siebie nieco więcej, przede wszystkim ci, którzy grali mniej. Widać, że Zidane lubi piękną grę i lubi utrzymywać się przy piłce. Do tego ma odpowiednich zawodników, żeby to zastosować, którzy w takiej grze czują się komfortowo. Tak czy inaczej, myślę, że Real Madryt jest groźną drużyną z tym czy innym trenerem.
– Zwycięstwo na Bernabéu to był historyczny dzień dla mnie i dla drużyny. Pamiętam wiele chwil z tamtego dnia. Czuliśmy wtedy ogromną radość. Mourinho pogratulował nam wtedy zwycięstwa.
– W Realu Madryt podoba mi się Isco, Modrić, tego typu zawodnicy, którzy lubią utrzymywać się przy piłce i mają ogromny talent, chociaż każdy piłkarz w ich kadrze jest na znakomitym poziomie.
Nacho Cases: Barcelona i Real Madryt są o wiele lepsi od reszty stawki
Konferencja prasowa z udziałem piłkarza Sportingu
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się