REKLAMA
REKLAMA

Guti lepszy od Makelele?

Ostatnimi meczami Guti przypomina, że może być dobrym defensywnym pomocnikiem
REKLAMA
REKLAMA

Kilka lat temu o Gutim mówiło się jako następcy Fernando Redondo. Jednak po tym jak Del Bosque zaczął wystawiać Jose Marie jako środkowego napastnika poszło to w zapomnienie. Ostatnimi meczami Guti przypomina, że może być dobrym defensywnym pomocnikiem, tym bardziej, że wyniki drużyny poprawiły się. Odkąd występuje on w podstawowym składzie zalicza średnio 4.8 odbioru na mecz (pamiętać jednak należy, że z Bilbao grał jako mediapunta). Dla porównania Makelele w ostatnim sezonie w Madrycie miał średnią 5.4 odbiorów na mecz, a w dwóch poprzednich 5.3 i 5.6. Jak więc widać Francuz wcale takim cudotwórca nie był jak niektórzy uważają. A Guti z meczu na mecz gra coraz lepiej na swojej pozycji i poprawia statystyki, np. w meczu z Dynamem miał 9 odbiorów.

Guti stał się motorem napędowym drużyny. Piłka przy każdym ataku pozycyjnym przechodzi przez jego nogi. W ostatnich pięciu meczach tylko raz zdarzyło się, że ktoś miał więcej celnych podań od wychowanka. W meczu z Valencią był to Zidane (70 celnych podań, przy 53 Gutiego). W meczu z Dynamem Kijów liczby celnych podań prezentowały się następująco: Guti 79, Zidane 62 (Francuz zaliczył w tym meczu 4 odbiory i 11 strat - jak na pivota wynik nie do przyjęcia).

W poprzednim sezonie Guti grał już jako defensywny pomocnik z Beckhamem, jednak nie był aż tak mocno cofnięty do tyłu. Obecnie wygląda na to, że pięć lat u boku Redondo było dobrą szkołą dla Jose. Występy drugiego kapitana przyciągnęły również uwagę Luisa Aragonesa i Guti znajduje się w szerokiej liście potencjalnych kandydatów do powołania na mecz Hiszpanii z Anglią. Tak więc Garcia Remon będzie miał spory orzech do zgryzienia jeśli chodzi o zestawienie składu po powrocie do zdrowia Davida Beckhama.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA