REKLAMA
REKLAMA

Telefon Zidane'a do Casillasa okazał się żartem

Ktoś miał podszyć się pod trenera Realu
REKLAMA
REKLAMA

Po południu w wiadomości ze spekulacjami odnośnie do przyszłości Rafy Beníteza informowaliśmy, że pierwszą decyzją Zinédine'a Zidane'a miał być telefon do Ikera Casillasa z zapytaniem, czy były kapitan Królewskich zechciałby wrócić do Madrytu i grać pod jego wodzą w pierwszej drużynie. Taką informację z całą stanowczością podało radio SER i chociaż wielu nie chciało w to uwierzyć, dziennikarze tej stacji mocno trzymali się swojej informacji. Dopiero po godzinie 20 podano, że cała sytuacja miała być żartem.

„Musimy sprostować wiadomość, w której podaliśmy, że Zidane zadzwonił do byłego bramkarza Realu Madryt, Ikera Casillasa. Radio SER dowiedziało się kilka minut temu, że do golkipera zadzwonił ktoś z francuskich mediów podszywający się pod Zidane'a”, podała rozgłośnia na swojej stronie internetowej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA