Z informacji wynikających z policyjnego protokołu, James przyznał się, że
znacznie przekroczył prędkość. Swoje postępowanie tłumaczył tym, że nie chciał spóźnić się na trening. Ponadto zapewniał, że w żadnym momencie nie dostrzegł jadącej za nim policji, zaś nawoływania przez megafon nie usłyszał, ponieważ jechał przy bardzo głośno włączonej muzyce.
Policyjne źródła donoszą, że Kolumbijczyk nie został zatrzymany na dłużej, ponieważ w przypadku osoby publicznej nie ma absolutnie żadnego ryzyka odnośnie możliwej ucieczki czy ukrywaniem się przed funkcjonariuszami.
James twierdzi, że nie chciał się spóźnić na trening
Kolumbijczyk nie słyszał także nawoływań przez megafon
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się