REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach?
REKLAMA
REKLAMA

Wygrane Realu, Barcelony i Atlético oraz porażka Espanyolu to główne tematy na czwartkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Dzięki Cristiano (i błędom arbitra)” – CR7 uratował kolejne szare popołudnie swoimi golami, a kibice gwizdali na Beníteza. Słaby mecz Realu, który korzystał z prezentów: dwóch karnych, których nie było i dwóch, które powinien dostać Real Sociedad. Prezes gości powiedział do arbitrów: „Zgłoszę was na policję”.

„Noc rekordu z nieistniejącym karnym” – Barça ustanowiła nowy rekord goli w jednym roku: 180. Sędzia popełnił dwa błędy, które dały Barcelonie prowadzenie 1:0, a Suárez wskoczył na pierwsze miejsce w klasyfikacji Pichichi z 15 golami na koncie. „Młodzież wskrzesiła Atlético” – akcja Thomasa z Correą zapewniła prowadzenie, a gospodarzy dobił Griezmann, strzelając golazo.

REKLAMA
REKLAMA
AS

„Sędzia i Cristiano uratowali Beníteza” – González González podyktował dwa rzuty karne dla Królewskich, których nie było i nie podyktował dwóch jedenastek dla Realu Sociedad. W przerwie prezes gości zaatakował arbitrów. Kibice wygwizdali trenera i zespół, Ronaldo ustrzelił dublet, a Canales zerwał więzadło.

„Atlético wygrało dzięki ostatniemu tchnieniu” – Correa i Griezmann strzelili w 88. i 90. minucie. Barça rozstrzelała Betis, ale otrzymała karnego z kosmosu – Adán wyskoczył do piłki i zderzył się z Messim, a arbiter wskazał na wapno. Pepe Mel został wyrzucony na trybuny. Wielki Chacho poprowadził Królewskich do wygranej w Eurolidze po remontadzie. Z kolei Renault chce, żeby Fernando Alonso był ich kierowcą w 2016 roku.

Mundo Deportivo

„Fiesta na koniec roku” – Barça kończy rok no fotelu lidera, Messi strzela gola w 500. meczu, a rekord bramek w jednym roku zostaje pobity i wynosi teraz 180 bramek. Luis Suárez trafia dwukrotnie do siatki i wskakuje na pierwsze miejsce w klasyfikacji Pichichi z 15 golami na koncie, co jest podsumowaniem niezapomnianego 2015 roku. Mundo Deportivo informuje również, że Barcelona znalazła sposób na sprowadzenie Nolito.

„Sędzia wskazał drogę” – podyktował dwa rzuty karne dla Los Blancos i ani jednego przeciwko. Passa Constantina Gâlcă skończyła się na Pizjuán, gdzie Sevilla wygrała z Espanyolem 2:0.

Sport

„Pięć pucharów i 180 goli” – Barça osiągnęła szczyt w niezapomnianym roku. Ekipa Luisa Enrique pozostała na fotelu lidera La Liga i pobiła kolejny historyczny rekord.

„Kolejny prezent od arbitra i gwizdy na Beníteza” – dwa karne, jeden przestrzelony przez Cristiano usunęły przeszkody z drogi Realu. Zbyt dużo błędów w obronie i brak wykończenia zdecydował o porażce Espanyolu, który utrzymywał się przy piłce ale brakowało dokładności.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (73)

REKLAMA