REKLAMA
REKLAMA

Pepe: Ludzie mylą się, gdy proszą o zmianę trenera

Wypowiedzi ze strefy mieszanej
REKLAMA
REKLAMA

– Mieliśmy dołek po ich bramce, ale dobrze zareagowaliśmy i poprawiamy się z każdym spotkaniem i dniem. Najważniejsze dzisiaj było zwycięstwo i wykonanie naszej pracy. Musimy żyć z krytyką i pochwałami, jesteśmy profesjonalistami. Wiele się o nas mówi, ale my skupiamy się na naszej pracy. Zobaczymy czy z nowym rokiem przyjdzie poprawa i sprawy ułożą się po naszej myśli, żeby ten 2016 rok był dobry dla nas wszystkich – powiedział Pepe w strefie mieszanej po meczu z Realem Sociedad.

– Gwizdy? Nieprawda, nie gwizdano przez większość meczu. Gwizdy pojawiły się po ich bramce. To normalne, bo gramy u siebie i to normalne, że kibice okazują sprzeciw. To fani rządzą. My jesteśmy tutaj od pracowania i bardzo szanujemy kibiców. To zrobiliśmy, pracowaliśmy i wygraliśmy trudny mecz.

– Kampania? Akceptujemy wszystkie opinie, trener ma swoją, my mamy swoją, wy macie swoje, co też trzeba szanować. Najważniejsze, żebyśmy mogli pracować w spokoju, pokazywać w każdym meczu, że staramy się. Wiadomo, że z nikim nie będzie łatwo, bo wszyscy są profesjonalistami i ciężko pracują. Musimy po prostu pracować z pokorą. Proszę kibiców, żeby byli z nami i nas wspierali, bo będąc razem pokonamy wszystkie trudności w meczach. Dzisiaj to pokazaliśmy. Pracowaliśmy, fani byli z nami, pojawiły się gwizdy, ale byliśmy razem, szanowaliśmy koszulkę. Pracujemy, żeby ludzie byli z nas zadowoleni.

– Skład? Klubem rządzi prezes, dalej jest trener. My wykonujemy naszą pracę. Tak jest w Realu i w innych klubach. My musimy szanować decyzje trenera i prezesa. My mamy ciężko pracować i doceniać przywilej, jakim jest noszenie tej koszulki. Musimy cały czas pracować, żeby zasługiwać na noszenie tego herbu.

– Wielu ludzi myli się, gdy prosi o zmianę trenera. Jeśli zmienimy go na tym etapie sezonu, to co zmienimy? Trenera, ale znowu będziemy musieli przyzwyczajać się do mentalności nowego szkoleniowca, a to nie jest dobre. Trzeba dać pracować trenerowi, niech wykona swoją pracę, a wy na koniec ocenicie wszystko jako dziennikarze. Jeśli nie pójdzie dobrze, to będziecie mogli zrobić, co tylko zechcecie. Musimy być zjednoczeni, ciągle możemy wygrać Ligę i Ligę Mistrzów, a analiz powinno dokonywać się na koniec sezonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA