REKLAMA
REKLAMA

Gento: Być honorowym prezesem po Di Stéfano to zaszczyt

Parę słów legendy dla ABC
REKLAMA
REKLAMA

Był najlepszym lewoskrzydłowym w historii. Anglicy bardzo go chwalili. Jeśli Francisco Gento zostałby urodzony jako Anglik lub Niemiec, dzisiaj byłby niesamowicie znany w świecie. To jedyny piłkarz, który wygrał Puchar Europy sześć razy, a teraz został desygnowany na honorowego prezesa Realu Madryt. „Zostanę nim z wielką dumą, jeśli socios tego zechcą”, z wielką skromnością komentuje sprawę Gento. Mówi to tak, jak gdyby nie był jedną z największych legend w klubie. Jak więc go nie kochać? Jednak takie podejście trzyma go przy ziemi, na boisku był wszak wielką postacią, na wespół z Di Stéfano i Puskásem.

Rolę, którą chce mu się nadać, i to, jak ważny jest dla Realu, podkreśla jeszcze to, co mówił o nim w przeszłości były honorowy prezes klubu, Di Stéfano. Opowiadając o nim, mówił:„kiedy mieliśmy problemy, podawaliśmy piłkę do Paco. Paco zawsze znajdywał rozwiązanie, wbiegał na skrzydło na pełnej szybkości i centrował piłkę do środka niczym anioł. Nikt nie był w stanie go dogonić. To jedno jest w życiu pewne”. Obaj panowie byli zresztą przyjaciółmi i ich relacje wykraczały daleko poza piłkę nożną. Obaj znali również Blancos jak nikt inny na świecie. Hiszpan tez odpowiadał Argentyńczykowi na komplementy, mówiąc: „Di Stéfano był najlepszym piłkarzem w historii. Kiedy przyszedł do Realu, w tym samym roku co ja, zmienił futbol. Przyniósł nowe pomysły. Chciał, aby była to najlepsza drużyna na świecie. I udało mu się to osiągnąć. Gdyby go nie było, nie wygralibyśmy tak wiele”.

Di Stéfano poprosił o transfer Héctor Riala, środkowego pomocnika o dokładnym podaniu, sprawił też, że Gento, który początkowo twardo grał w centrum, został przesunięty blisko flanki, gdzie stał się najlepszym we wszechświecie skrzydłowym. Paco wspominając autorytet moralny La Saety, powiada: „Alfredo przed meczem wszystko analizował. Był prawdziwym liderem. Mówił nam, jaki jest rywal i co musimy zrobić. Wierzył w siebie i w nasze zdolności i nim zdążyliśmy w to uwierzyć, przeszło to na nas. I tak to było. Real Madryt stał się najważniejszym klubem na świecie. Byliśmy podziwiani wszędzie tam, gdzie się udaliśmy” .

Teraz, kiedy Gento wypełnia testament swego przyjaciela, mówi: „Zaszczytem jest być honorowym prezesem Realu po Di Stéfano” i dodaje: „ta drużyna osiągnęła wiele rzeczy, które bardzo trudno jest powtórzyć. Piłka nożna bardzo się zmieniła. Mam nadzieję, że będę świętować wiele tytułów w tej roli”.

Ostatnie aktualności

Wieczorny trening

Kroos, Ramos i Carvajal ćwiczyli w klubowych budynkach

4
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA