Wiele wskazuje na to, że sprzymierzeńcem Rafy Beníteza w walce o zachowanie posady może być terminarz. Królewskim praktycznie na pewno odpadną spotkania w Pucharze Króla, więc do końca stycznia rozegrają zaledwie sześć meczów, w tym cztery na Santiago Bernabéu.
Po powrocie ze świątecznych urlopów Królewscy zmierzą się w ciągu pięciu dni z Sociedadem i Valencią. Następnie przyjdzie okres sześciu tygodni z jednym spotkaniem w tygodniu. Do końca stycznia ekipa Beníteza podejmie Deportivo i Sporting, pojedzie do Sewilli na starcie z Betisem i zagra u siebie z Espanyolem. W lutym przed meczem z Romą zespół czeka jeszcze wyjazd na Granadę i starcie z Athletikiem.
MARCA stwierdza, że wstępnie poza meczem w Walencji te spotkania oznaczają raczej spokojny okres dla Królewskich. Co więcej, tylko jeden mecz w tygodniu pozwoli na odpowiednią regenerację i da sporo czasu na pracę na treningach. Być może właśnie to pomoże odrodzić się drużynie i samemu Benítezowi.
Beníteza uratuje terminarz?
Korzystny kalendarz do meczu z Romą
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się