REKLAMA
REKLAMA

16. kolejka: Atlético przegrywa, Real gromi

Bez zmian na szczycie tabeli
REKLAMA
REKLAMA

To miała być kolejka, w której poznamy nowego lidera La Liga. Atlético Madryt jechało dziś na La Rosaleda, by w ostatnim meczu tej serii wskoczyć na czoło stawki. Podopiecznym Diego Simeone wystarczał remis, by zepchnąć ze szczytu tabeli Barcelonę, która grała rano w finale Klubowych Mistrzostw Świata, ale Málaga sprawiła niespodziankę i pokonała Rojiblancos 1:0 po golu Charlesa w samej końcówce. Wcześniej murawę przedwcześnie opuścił Gabi i Atlético przez ponad pół godziny musiało sobie radzić w dziesiątkę, gdyż kapitan madrytczyków w ciągu pięciu minut obejrzał dwie żółte kartki. Barça pozostała więc liderem Primera División, mimo że nie musiała nawet wychodzić w ten weekend na żadne z hiszpańskich boisk.

Poprzednie mecze, które rozegrano dziś w ramach 16. kolejki zakończyły się bez niespodzianek. Najpierw Real przejechał się niczym walec po chłopcach Paco Jémeza i zapakował im 10 goli, a następnie swoje mecze wygrały pewnie Athletic Bilbao, Celta Vigo oraz Villarreal, co oznaczało, że w górnej części tabeli nie dojdzie do żadnych przetasowań.

Wczoraj kibice La Liga ostrzyli sobie zęby na derby Sewilli, ale nie obejrzeliśmy w nich ani dobrej gry, ani bramek, w zamian dostaliśmy ostry mecz z 43 faulami i 12 żółtymi kartkami. W sobotę doszło jednak do jednej niespodzianki – Getafe udało się zremisować 2:2 z Valencią na Estadio Mestalla. Trudno jednak mówić tu o sensacji, bo mimo że zespół spod Madrytu jest jedną ze słabszych drużyn w ligowej stawce, to Nietoperze ostatni ligowy mecz wygrały na początku listopada. Poza tym Espanyol pokonał 1:0 Las Palmas, a Deportivo uporało się z Eibarem i wygrało 2:0, grając ostatnich kilkanaście minut meczu w osłabieniu – sędzia nie dał się nabrać na symulkę Luisinho i pokazał mu drugą żółtą kartkę.

Piłkarze Primera División mają teraz półtora tygodnia przerwy i do gry wrócą dopiero 30 i 31 grudnia. Trudno spodziewać się jednak, by i po tej kolejce doszło do większych zmian w czubie tabeli. Real Madryt podejmie u siebie Real Sociedad, na Camp Nou przyjedzie Betis, a Atlético zagra z Rayo.

Wybrane mecze 17. kolejki
30 grudnia, środa, 16:00 – Real Madryt vs Real Sociedad
30 grudnia, środa, 18:15 – Rayo Vallecano vs Atlético Madryt
30 grudnia, środa, 20:30 – FC Barcelona vs Real Betis
31 grudnia, czwartek, 16:00 – Villarreal vs Valencia

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA