Iker Casillas po porażce z Chelsea i odpadnięciu z Ligi Mistrzów w wywiadach odniósł się do Realu Madryt i José Mourinho, z którym współpracował w barwach Królewskich. Oto, co do powiedzenia miał były kapitan Los Blancos:
Telewizja:
[...]
Wyobrażam sobie, że teraz w Lidze Mistrzów będzie wspierał Real Madryt.
Tak, jasne. Oby szło im świetnie, przeszli do kolejnej rundy. Obyśmy po tym sezonie w Europie wszyscy odnieśli zwycięstwach w swoich rozgrywkach i spotkali się w następnym Superpucharze Europy.
Radia:
– Zajmuję się tylko Porto. Wiadomo, że w Realu sytuację uspokaja tylko zwycięstwo. Nie znam jednak codziennej sytuacji drużyny. Pozostaję tylko w kontakcie z kolegami i przyjaciółmi, jakich tam zostawiłem i życzę im wszystkiego najlepszego. Obyśmy zobaczyli się w sierpniu w Superpucharze Europy. To byłby dobry znak dla Realu i dla Porto.
– Mam dość tego tematu z Mourinho. Rozumiem, że to kręci ludzi, ale nie powinno się do tego tak wracać. On ma swoją karierę, ja swoją. Nie przyjechałem tu walczyć z Mourinho, on też nie chciał walki ze mną. Mamy swoje cele i różne ekipy. Ja skupiam się na swoich.
– Piqué i Arbeloa a reprezentacja? Jeśli wyjdzie taka sprawa, to się nią zajmiemy, ale na razie to temat między Arbeloą a Piqué, graczami Realu i Barcelony. To oni się wypowiadają i ja nie będę w to wchodzić, bo nie muszę. Życzę tylko Realowi, żeby wygrał Ligę Mistrzów, wygrał Ligę i zobaczymy, co stanie się z nimi w Pucharze. Reszta mnie nie martwi.
Casillas: Obyśmy spotkali się w Superpucharze Europy
Hiszpan po odpadnięciu z Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się