Menu
/ as.com

Real i Barcelona będą dziś obserwować Dybalę

Doniesienia <i>Tuttosport</i>

Według Tuttosport Real Madryt i FC Barcelona będą tego wieczora obserwować poczynania Paulo Dybaly na Sánchez Pizjuán, gdzie Juventus zmierzy się z Sevillą w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi MIstrzów. Piłkarz polskiego pochodzenia zasilił szeregi Starej Damy ostatniego lata, a klub ze stolicy Piemontu musiał za niego zapłacić Palermo trzydzieści dwa miliony euro. Zawodnik zdołał już uciszyć licznych krytyków, którzy uważali, że wydane za niego pieniądze były zbyt duże. Na tę chwilę dwudziestodwulatek strzelił w Serie A sześć bramek i zaliczył cztery asysty. Wcześniej podobnymi liczbami w pierwszym sezonie dla Juve mogli się pochwalić Alessandro Del Piero i Carlos Tévez.

Argentyńczyka chwali też jego rodak, Lionel Messi, który widział debiut Dybaly w reprezentacji Albicelestes. Gwiazdor powiedział potem o nim: „on jest przyszłością”. Chwali go także trener, Massimiliano Allegri, który udzielił niedawno wywiadu dla El País, gdzie powiedział: „Liderem szatni jest Buffon. Jednak istnieje także lider techniczny, którym w mgnieniu oka może zostać Dybala”. Włoch porównał również piłkarza do Moraty, mówiąc: „Morata musi być bardziej cynicznie nastawiony do gry. Kiedy skacze do góry, w środku czuć się kilerem... Dybala ma to wszystko”.

Choć z gry Dybaly ma być dzisiaj sporządzona szczegółowa analiza, to wciąż za wcześnie, żeby już myśleć o transferze. Tuttosport zaznacza, że dyrektor generalny Juventusu, Giusseppe Marotta, nie należy do łatwych negocjantów. Kiedy w ostatnim okienku transferowym szereg interesantów chciał negocjować w sprawie Pogby, Włoch od razu żądał stu milionów euro. Tak że i w tym wypadku nie należy się nastawiać na łatwe negocjacje, a już na pewno nie na tani transfer.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.