– Jesteśmy świadomi możliwości Murcii. Jestem pewien, że będzie to bardzo trudne spotkanie. Nasza drużyna znalazła w Lidze sposób na wygrywanie meczów. Odnosimy zwycięstwa z rzędu na trudnych boiskach, a po pierwszym meczu, z Valencia Basket, jesteśmy też regularni u siebie – powiedział Pablo Laso przed niedzielnym starciem ligowym.
– Wiemy o kłopotach z kontuzjami, jakie mamy. Jeżeli chodzi o Rudy’ego, przeszedł już operację. Liczymy, że wróci jak najszybciej. Thompkins wciąż jest niepewny, ponieważ nie może trenować. Nie jesteśmy zbyt wielkimi optymistami przed meczem z UCAM Murcia. Nocioni ma kłopoty z barkiem i również nie będzie mógł zagrać. Jesteśmy też trochę zmęczeni wysiłkiem z meczu przeciwko Fenerbahçe. Radončić i Samba dołączą do kadry.
– UCAM Murcia to jedna z drużyn, która się najlepiej wzmocniła. Stworzyła drużynę bardzo solidną i wyrównaną, z dużą rotacją na wszystkich pozycjach, graczami dobrze rzucającymi i solidnymi w środku. Jest to groźny zespół. Co więcej, mają zawodnika, którego znamy, Campazzo. Rozgrywa świetny sezon, nie wątpimy w to. Jest graczem, którego chcemy. Jest „nasz”, jeśli mogę tak powiedzieć. Liczymy jednak, że nie zagra w niedzielę tak dobrze.
Laso: Jesteśmy trochę zmęczeni
Przedmeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się