„Sędzia rozgrywek przyznał, że kara Czeryszewa nie została przekazana przez powiadomienie osobiste.
Real Madryt otrzymał orzeczenie sędziego rozgrywek o 18:17 i po przeanalizowaniu stwierdzono, iż wynika z niego, że Hiszpańska Federacja Piłkarska nie poinformowała osobiście o karze zawodnika Czeryszewa, co jest jedynym formą na wprowadzenie zawieszenia w życie, o czym wyczerpująco mówi artykuł 41.2 Kodeksu Dyscyplinarnego. Real Madryt utwierdza się w swoich przekonaniach i potwierdza, że zaprezentuje odpowiednie środki przy zabezpieczaniu tego, żeby ostateczny werdykt był korzystny dla klubu”, poinformował Real Madryt na swojej stronie internetowej.
Królewscy mają 10 dni, żeby złożyć odwołanie do Federacji. Wszystko wskazuje na to, że zdążą zrobić to do następnego czwartku, kiedy swoje posiedzenie będzie mieć odpowiedni komitet. Jeśli działacze znowu nie przyznają Królewskim racji, klub złoży sprawę do hiszpańskiego Trybunału Administracyjnego ds. Sportu. Jeśli te terminy przekroczą datę rewanżu, to Real Madryt poprosi o jego zawieszenie. Klub nie wyklucza też złożenia odwołania do ostatniej możliwej instancji, którą jest Sportowy Sąd Arbitrażowy w Lozannie.
Oficjalnie: Real potwierdza, że będzie się odwoływać
Komunikat klubu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.