MARCA zauważa, że jeśli Real Madryt zostanie ostatecznie wyrzucony z rozgrywek o Puchar Króla, to zwolni mu się nie tylko termin meczowy 16 grudnia, na kiedy zaplanowano rewanż z Cádizem. Królewscy będą mieć też wolne przez sześć kolejnych śród od 6 stycznia do 10 lutego, kiedy zostaną rozegrane dwumecze w ramach 1/8, 1/4 i 1/2 finału rozgrywek.
Dla klubu oznacza to nie tylko mniej spotkań, ale także mniejsze wpływy. W ostatnich latach Królewscy prawie zawsze dochodzili minimalnie do półfinałów Pucharu Króla i chociaż te rozgrywki mają najmniejszy prestiż w sezonie, to przychody z tego tytułu stanowią pewną część budżetu. Dlatego MARCA twierdzi, że w najbliższym czasie spotkać się ma klubowy Komitet ds. Sparingów, który przeanalizuje możliwości rozegrania w tych terminach meczów pokazowych. Dziennik analizuje, że Real Madryt to ogromna marka i wiele ekip na świecie jest chętnych do zapłacenia potężnych pieniędzy za towarzyskie starcie z Cristiano, Benzemą, Bale'em czy Jamesem.
Sparingi zamiast styczniowych meczów w Pucharze Króla?
Królewscy zaczynają analizować swoje opcje
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się