– Z punktu widzenia trenera, gdyby przydarzyło się to mi, byłbym bardzo niezadowolony, nie wiedząc, że nie mogłem wystawić konkretnego piłkarza. Zaś jako kibic pozostaję zdziwiony, że coś takiego zaszło w Realu Madryt – Rubén powiedział o sytuacji Czeryszewa.
– Dostajesz żółtą kartkę, mija kilka miesięcy i zmieniasz zespół. Nie była to ani czerwona kartka, ani nic w tym stylu, tylko zwykłe ostrzeżenie, mija wiele czasu. Jako piłkarzowi trudno jest ci o tym pamiętać, nie musisz o tym wiedzieć.
– Takie rzeczy oczywiście rozpraszają. Wszystko, w taki czy inny sposób, objawia się na boisku. Getafe może sprawić niespodziankę przez to wszystko, co teraz zaszło w Realu. Jest jasne, że to oni są faworytami, ale to nie byłby pierwszy raz, kiedy Getafe napędziłoby gospodarzom stracha na Bernabéu – mówi były piłkarz, obecnie trener, o najbliższym meczu derbowym.
De la Red: Żółta kartka to zwykłe ostrzeżenie
Były piłkarz Realu i Getafe dla radia Marca
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się