REKLAMA
REKLAMA

Laso: Potrzebujemy zwycięstw

Przedmeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
REKLAMA

– Wcześniej czy później musimy odnieść zwycięstwo na wyjeździe i chcielibyśmy tego dokonać już teraz. Pozostały cztery kolejki, a grupa jest bardzo trudna. Po porażce w meczu przeciwko Chimkom potrzebujemy wygranych, zarówno na wyjeździe, jak i u siebie. Najprawdopodobniej klasyfikacja nie zostanie wyjaśniona do ostatniej kolejki. Udajemy się w trudne miejsce do gry, jakim jest Belgrad, ze świetną atmosferą i przeciwko drużynie, która zmieniła się od czasu przyjścia Millera. Rywalizuje na wyższym poziomie, wygrała w Monachium i prawie powtórzyła to w Strasburgu – powiedział Pablo Laso na konferencji prasowej przed starciem z Crveną Zvezdą.

– Nie robię żadnych wyliczeń, ponieważ dla mnie są one bardzo proste. Jeżeli wygramy cztery spotkania, zagramy w Top-16.

– Trey ma się dobrze, trenował normalnie przez cały tydzień. Llullowi daliśmy odpoczynek w poniedziałek i wtorek, aby wyleczył ból, którego nabawił się przeciwko Chimkom. Trochę obciążył go w Badalonie. Rudy najbardziej nas niepokoi, dokuczają mu bóle pleców. Zobaczymy, jak będzie się czuł.

– Nie ma dużej różnicy między naszą postawą w Lidze Endesa i Eurolidze. Podczas dwóch czy trzech ostatnich tygodni drużyna zaprezentowała lepszy obraz gry, nie licząc meczu w Strasburgu. W innych zespół się poprawił. Niezależnie od wyników, jestem zadowolony, ponieważ ważne jest to, że dynamika jest lepsza i gramy lepiej.

– Rywalizujesz z presją od pierwszej kolejki. Czeka cię dziesięć meczów i nie możesz myśleć o tym, co masz czy co ci uciekło. Potrzebujemy zwycięstw. Nadal uważam, że cztery starcia to wiele, a mamy bardzo wyrównaną grupę. Męczyliśmy się na początku podczas trudnych meczów na wyjeździe. Musimy zacząć gromadzić zwycięstwa jak najszybciej.

– Crvena Zvezda zmieniła się znacznie po odejściu Schortsanitisa i Mekela, a także po kontuzji Mitrovicia. Obecnie odzyskali Millera, który nie grał z nami w pierwszym meczu. Jest to bardzo szeroko grająca „czwórka”, niemal jak skrzydłowy. Jović bardzo się poprawił i kreuje grę dla innych, z rekordem asyst przeciwko Bayernowi. Sprawia to, że drużyna gra swobodniej. Także pod koszem mają potencjał w postaci Zirbesa i Stimacia. Ich gra jest obecnie bardziej otwarta, trudna do kontroli. Stwarzają dużo miejsca zawodnikom rzucającym.

– Nie martwię się za bardzo straconymi punktami, ponieważ nie zawsze był to kłopot defensywny. Martwię się solidnością obrony, a ta jest lepsza.

– Sędziowanie w meczu z Chimkami mi się nie podobało, to prawda. Uważam, że mieliśmy wiele dyskusyjnych decyzji, które nam zaszkodziły.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA