MARCA informuje, że Keylor Navas nie zagrał w środę przeciwko Szachtarowi przez ostrożność. Temperatura poniżej zera i słaby stan murawy mogły doprowadzić do odnowienia urazu mięśnia przywodziciela. Dlatego sztab szkoleniowy zdecydował się postawić na Kiko Casillę. Dziennik dodaje, że chociaż na konferencji przed tym starciem bramkarz twierdził, że nie ma już śladu po kontuzji, to z szatni wyszły informacje, że gdyby w ostatnią sobotę Królewscy nie grali z Barceloną, to Kostarykanin pozostałby na ławce także w tym starciu.
Mimo wszystko Keylor ma wrócić do gry już w niedzielę w meczu z Eibarem. To spotkanie jest dla Beníteza dużo ważniejsze od tego środowego i dlatego trener oszczędził na nie filar swojej defensywy. Co ciekawe, Casilla wróci do gry już za tydzień, kiedy Real rozpocznie grę w Pucharze Króla. Problemy Navasa pozwoliły jednak szkoleniowcom utrzymać u Hiszpana odpowiednią motywację do pracy.
Keylor wróci w niedzielę do gry
Benítez w środę oszczędził bramkarza
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się